Wydawało się, że królową dna neoTVP pozostaje reżimowa propagandystka Schnepf, ale właśnie jej redakcyjny kompan Stankiewicz zapukał od spodu. Nawet mu powieka nie drgnęła, gdy bezczelnie skłamał, że środki z Funduszu Sprawiedliwości trafiały wyłącznie do „ludzi Ziobry”. Tymczasem beneficjentami Funduszu były setki organizacji, o których nigdy wcześniej nie słyszałem, ale przedstawiały dobre projekty. Pieniądze otrzymała choćby kojarzona z lewicowymi środowiskami Fundacja Dajemy Dzieciom Siłę, na której stronach promuje się dziś Małgorzata Kidawa-Błońska i Szymon Hołownia, która z pewnością teraz wyje z zachwytu, że została zaliczona do „mojego kręgu”. Albo klinika Budzik, której budowę też sfinansował Fundusz. Stankiewicz niedawno równie bezczelnie kłamał, że ustawa powołująca Fundusz przewiduje przekazywanie pieniędzy wyłącznie ofiarom przestępstw, ukrywając, że równorzędnym celem jest przeciwdziałanie przestępczości. Ale cóż – on przecież jako „rzetelny” dziennikarz tylko wiernie powtarza propagandowe przekazy PO. Nie dziwi więc, że w finale kampanii prezydenckiej, łamiąc elementarne zasady rzetelności dziennikarskiej, zniesławiał Karola Nawrockiego. Wyjątkowo odrażający funkcjonariusz medialny na smyczy Tuska.
Autor: Zbigniew Ziobro
Polski polityk i prawnik. Współzałożyciel i prezes Suwerennej Polski (w latach 2012–2023 pod nazwą Solidarna Polska). Poseł na Sejm IV, V, VI, VIII, IX i X kadencji (2001–2009, od 2015), deputowany do Parlamentu Europejskiego VII kadencji (2009–2014). W latach 2005–2007 minister sprawiedliwości i prokurator generalny w rządach Kazimierza Marcinkiewicza i Jarosława Kaczyńskiego, w latach 2015–2023 minister sprawiedliwości w rządach Beaty Szydło oraz Mateusza Morawieckiego, w latach 2016–2023 ponownie prokurator generalny. Jest osobą, która najdłużej sprawowała urzędy ministra sprawiedliwości i prokuratora generalnego w historii III RP.
Zostaw komentarz