Przed drugą turą wyborów Sławomir Mentzen przeprowadził akcję z podpisaniem publicznie zobowiązań prezydenta. To nie była żadna akcja mająca jakikolwiek sens polityczny, było to wg mnei WYŁĄCZNIE pompowanie ego Mentzena.
Przecież każdy z nas wie że wartość tego podpisanego dokumentu w polityce jest ŻADNA. Udowdowodnił to Trzaskowski, który zaraz po wyborach „zmienił zdanie” prawie we wszystkich sprawach.
Ale wyobraźmy sobie że w szopce Mentzena, Karol Nawrocki nie chciałby wziąć udziału. Wyobraźmy sobie że kierowany pychą i swoim ego Menzen, mówi coś co powoduje że to Trzaskowski, wygrywa wybory, przypomnę że do tego potrzebował trochę ponad 60 tysięcy głosów. Te 60 tysięcy odjętych Nawrockiemu i oddanych na Trzaskowskiego, spowodowałoby że wygrałby Trzaskowski.
Zadajcie sobie pytanie JAKĄ POLSKĘ DZIŚ BYŚMY MIELI. Popatrzcie na te wszystkie ustawy które próbują wprowadzić. Jakim krajem dzis byśmy byli.
Mentzen nie zadał sobie prostego pytania, CO BĘDZIE LEPSZE DLA POLSKI?
Czy Trzaskowski i Nawrocki to to samo? No bo skoro się mówi „PiS PO, jedno zło” to na to wychodzi, prawda? A czy to jest prawda? Czy dziś nie widać różnicy między PiS a PO?
Ale Mentzena to NIE OBCHODZIŁO, jego obchodziło to że przez chwilę „stał się wielki”, przyszli do niego i zabiegali o jego poparcie, TO SIĘ DLA NIEGO LICZYŁO, nie Polska.
Taki człowiek NIGDY nie powinien piastować żadnego urzedu, żadnej funkcji publicznej, człowiek który z CZYSTEJ PRÓŻNOŚCI ryzykuje Polską.
Zostaw komentarz