„Jak Kuba Bogu, tak Bóg Kubie” – powiedzenie wyrażające zasadę wzajemności w relacjach międzyludzkich; jeśli ktoś traktuje innych źle, może spodziewać się podobnej reakcji, a jeśli postępuje dobrze, dobro wróci do niego w podobnej formie.
……………………
Członkowie NATO nie są prawnie zobowiązani do przyłączenia się do operacji wojskowej innego członka NATO, która nie jest formalnie usankcjonowana przez NATO. Tylko w ramach uzgodnionych w ramach NATO działań państwa członkowskie podejmują suwerenne decyzje w jakim rozmiarze będą w nich uczestniczyć. W Polsce często zastanawiano się, czy USA i NATO będą bronić Polski w razie zagrożenia.

Sytuacja zmieniła się, gdy powstała wschodnia flanka NATO i tysiące żołnierzy amerykańskich zjawiło się i stacjonują w Polsce.
Ostatnio prezydent Trump zapowiedział, że USA mogą opuść NATO. Wcześniej liderzy europejscy zaczęli opowiadać, że samodzielnie zadbają o bezpieczeństwo i USA nie potrzebują.

W przeszłości europejscy członkowie NATO działali jednostronnie w obronie własnych interesów i wówczas wzywali Stany Zjednoczone do udzielania pomocy.

W końcu XX w. Stany Zjednoczone zaoferowały Francuzom wsparcie logistyczne, wywiadowcze, rozpoznawcze i dyplomatyczne w ich wysiłkach na rzecz ochrony Czadu przed Libią, a później wspierając ochronę przed islamistami.
Podczas wojny z Argentyną o Falklandy w 1982 r. Wielka Brytania znalazła się w obliczu wielkich wyzwań logistycznych zaopatrywania armii. Wtedy zasadniczą okazała się pomoc amerykańska nie tylko wywiadowcza, ale także dostawa ogromnych ilości paliwa oraz uzupełnienie amunicji (rakiety Tomahawk).

Ta pomoc spotkała się z krytyką wielu państw Ameryki Łacińskiej opowiadających się po stronie Argentyny. Prezydent Ronald Reagan stawiał jednak na pierwszym miejscu solidarnośći z Wielką Brytanią sojusznikiem i członkiem NATO.

Przykładów wsparcia ze strony USA jest wiele, chociażby w konflikcie na Ukrainie. Jednak w Europie zachodniej ukształtowała się opinia, że Europa ma prawo zawsze liczyć na wsparcie USA, gdy Waszyngton nie powinien spodziewać się odwzajemnienia.

USA pacyfikują agresywny reżim irański destabilizujący relacje bliskowschodnie i tworzący zdolności rakietowe zagrażający Europie, nie tylko dla Izraela.
Prezydent Trump nie oczekiwał wsparcia wojskowego ze strony sojuszników NATO. Tymczasem większość z nich nie była w stanie nawet tylko deklaratywnie poprzeć USA natomiast byli i tacy, którzy potępili działania USA.
Władze brytyjskie wahały się, czy zezwolić samolotom USA na korzystanie z ich bazy lotniczej Diego Garcia. Hiszpanie wprost zakazali Amerykanom korzystania ze swoich baz i przestrzeni powietrznej. Włosi też odrzucili prośbę przyjmowania amerykańskich bombowców w sycylijskiej bazie NATO.

Prezydent USA ogłosił, że rozważa wyjście z NATO. Cóż, jak Europa Ameryce, tak Ameryka Europie.

Autor: prof. Romuald Szeremietiew
Polski polityk, publicysta, doktor habilitowany nauk wojskowych specjalista w zakresie obronności (habilitacja „O bezpieczeństwie Polski w XX wieku”), nauczyciel akademicki, m.in. profesor nadzwyczajny Akademii Obrony Narodowej i Akademii Sztuki Wojennej, więzień polityczny PRL, poseł na Sejm III kadencji, były wiceminister i p.o. ministra obrony narodowej.