W jęz. czeskim Kłodzko -miasto w województwie dolnośląskim, siedziba powiatu kłodzkiego i gminy wiejskiej Kłodzko.
………………….
Kiedy Stalin „przesuwał” Polską na Zachód, nad Odrę i Bałtyk pojawiła się kwestia wytyczenia granicy polsko-czechosłowackiej. Prezydent Czech Edward Benesz cieszył się bardzo dobrymi relacjami ze Stalinem, w przeciwieństwie do władz Rzeczypospolitej Polskiej. Natomiast swoich agentów w Polsce Sowieci traktowali z buta i raczej było pewne, że to komunistyczna Czechosłowacja, a nie komunistyczna Polska będzie miała takie granice jak zechce.
Ale Stalin nie był pewien, czy Sowiety zdołają utrzymać swoje panowanie nad Czechami, gdy w przypadku Polski wydawało mu się to raczej oczywiste. Kiedy więc komuniści czescy wysłali swoje ubeckie „grupy operacyjne” i setki milicjantów, aby opanować kotlinę kłodzką, a komuniści polscy nie zamierzali im ustępować Stalin ostatecznie rozkazał wojennemu komendantowi sowieckiemu kotlinę i miasto oddać polskiej stronie. I tak Kłodzko ostatecznie stało się polskim miastem, gdy polskie Zaolzie zostało w granicach Czechosłowacji.
Dziś okazuje się, że gdyby nie zachowanie towarzysza Bieruta w 1946 r. to dziś towarzysz Czarzasty nie miał by problemów z maskowaniem afery pedo-zoo aktywistów „dużej partii” rządzącej na terenie Kłodzka i w Polsce.
Ale ne miałby też wicemarszałek/kini sejmu z Kłodzka no i liderzy KO nie mieliby zdjęć z nieznajomą kobietą z pierwszej połowy XXI w. Czyli coś za coś – za co?
Autor: prof. Romuald Szeremietiew
Polski polityk, publicysta, doktor habilitowany nauk wojskowych specjalista w zakresie obronności (habilitacja „O bezpieczeństwie Polski w XX wieku”), nauczyciel akademicki, m.in. profesor nadzwyczajny Akademii Obrony Narodowej i Akademii Sztuki Wojennej, więzień polityczny PRL, poseł na Sejm III kadencji, były wiceminister i
Zostaw komentarz