Wiecie kto jest na tej płaskorzeźbie? Józef Stalin, którego ponad połowa współczesnych Rosjan uważa za największego przywódcę swojego kraju w dziejach. Płaskorzeźba została uroczyście odsłonięta na stacji moskiewskiego metra w 2025 roku. Sprawę nieprzypadkowo przypominam dziś, bo dziś jest data rozpoczęcia zbrodni porównywalnej do wołyńskiej a radykalnie bardziej zapomnianej – Operacji Polskiej NKWD.
Stalin to jeden z największych zbrodniarzy w historii ludzkości, w tym największy, obok Hitlera, ludobójca Polaków. Jego ofiary tylko w naszym narodzie liczone są w milionach:
• Ludobójstwo podczas Operacji Polskiej NKWD (1937–1938) – masowej akcja eksterminacyjnej przeciwko Polakom mieszkającym w ZSRR. Aresztowano dziesiątki tysięcy osób pod zarzutem rzekomego szpiegostwa i „polskiej działalności nacjonalistycznej”; co najmniej 111 tys. zamordowano, a ok. 29 tys. zesłano do łagrów.
• Ludobójstwo popełnione na polskich elitach w Katyniu w 1940 roku – co najmniej 21 768 obywateli Polski zamordowanych przez NKWD.
• Deportacje setek tysięcy Polaków na Syberię i do Kazachstanu w latach 1940–1941 – wielu nigdy nie wróciło, zamęczonych głodem, katorżniczą pracą i warunkami.
• Egzekucje i mordowanie więźniów w 1941 r. podczas wycofywania się przed Niemcami – kolejne tysiące Polaków.
• Represje po 1944 r. – kolejne dziesiątki tysięcy Polaków wymordowanych, aresztowanych, deportowanych lub więzionych przez NKWD, w tym żołnierze AK.
• Miliony Polaków wypędzonych, zmuszonych do przesiedleń, zabrane i wyniszczone Kresy Wschodnie.
Pamiętajmy o pomordowanych przez zbrodniczy system i na nieludzkiej ziemi setkach tysięcy Polaków. Pamiętajmy o wypędzonych z ojczystej ziemi. Tym bardziej, że kult stalinowski w Rosji kwitnie. Nie tylko poprzez płaskorzeźby czy pomniki rzeźnika narodów, ale również poprzez gloryfikację Armii Czerwonej, NKWD i szeregu innych, masowych zbrodniarzy.
Niektórzy pytają czy płaskorzeźba gloryfikująca ludobójcę Stalina, odsłonięta w 2025 roku w moskiewskim metrze to rzecz nowa czy odnowiona oraz czy przypadkiem nie podnoszę pojedynczego wydarzenia do rangi zjawiska. Otóż nie, w Rosji od lat trwa przyspieszona re-stalinizacja.
Poniżej garść faktów:
• Oryginalna kompozycja została odsłonięta na moskiewskiej stacji metra Taganska w 1950 r. Przedstawiała Stalina otoczonego radzieckimi obywatelami, w tym robotnikami i dziećmi.
• W czasie destalinizacji została usunięta w latach 60.; według moskiewskiego metra oryginał zaginął podczas przebudowy stacji w 1966 r.
• 15 maja 2025 r. w tym miejscu odsłonięto rekonstrukcję płaskorzeźby, wykonaną na podstawie archiwalnych fotografii i dokumentów.
Według badania opublikowanego przez rosyjski projekt analityczny Re:Russia, w latach 1996–2025 w Rosji powstały:
177 — tablice pamiątkowe, popiersia lub pełnopostaciowe pomniki Stalina postawione albo zrekonstruowane;
14 — płaskorzeźby, pylony i mozaiki;
13 — muzea poświęcone Stalinowi;
6 — przypadki wykorzystania rzeźby lub nazwiska Stalina w reklamie przedsiębiorstw;
— dodatkowo odnotowano zmiany nazw ulic, placów i lotniska nawiązujące do Stalina.
Co więcej, proceder heroizacji ludobójcy, uważanego przez ponad połowę Rosjan za ich największego przywódcę w dziejach, przyspiesza w ostatnich latach. Ważna uwaga – kremlowskie władze skrupulatnie kontrolują uprawianą w swoim państwie politykę historyczną i same inicjują część procesów re-stalinizacji.
Autor: Robert Winnicki
Polski polityk, w latach 2009–2013 prezes Młodzieży Wszechpolskiej, jeden z twórców oraz pierwszy prezes Ruchu Narodowego, poseł na Sejm RP VIII i IX kadencji.
Zostaw komentarz