
Ostatnia kolejka PKO BP Ekstraklasy przebiegała pod znakiem walki o 4. miejsce. Premiowane udziałem w kwalifikacjach europejskich pucharów – Conference League. Walka toczyła się pomiędzy Zagłębiem Lubin, które chyba podeszło do walki raczej tylko „na papierze”, ambitną i mądrze grającą w całym sezonie Wartą Poznań, Śląskiem Wrocław odmienionym przez trenera Jacka Magierę, chimeryczną Lechią Gdańsk i najpoważniejszym kandydatem do czwartej lokaty Piastem Gliwice. Piastem, który przed 30. kolejką zajmował właśnie 4.miejsce i do obrony potrzebował zwycięstwa nad Białą Gwiazdą również odmienioną przez duet trenerski Kazimierz Kmiecik – Mariusz Jop.
Zaskakujące wyniki padły we wszystkich spotkaniach. Pewny wygranej, prowadzący w spotkaniu Śląsk Jacka Magiery zremisował ze „Stalowcami” a zachował 4. miejsce ponieważ Wisła pod batutą legendy polskiej piłki Kazimierza Kmiecika wygrała w Gliwicach. Jednocześnie Lechia zdobyła dwie nie uznane bramki w skutek decyzji „VARu” i przegrywając z „Jagą” pogrzebała szanse na czwartą lokatę. Zagłębie w ogóle potraktowało walkę jak już pisałem czysto teoretycznie przy dobrze grających „Nafciarzach”z Płocka „Miedziowi” nie mieli nic do powiedzenia. Jak już pisałem Warta ambicją i antycypacją przeciwnika przez geniusz trenera Piotra Tworka i doświadczeniem m.in. Łukasza Trałki wygrała z Cracovią dając sobie szansę na 4. lokatę – gdyby Śląsk przegrał to Warta reprezentowała by naszą ligę w eliminacjach europejskich pucharów.
Poza emocjami związanymi z wyżej wspomnianą rywalizacją odbywała się korespondencyjna walka „Górali” z Podbeskidzia Bielsko-Biała z Mielecką Stalą o utrzymanie się w najwyższej klasie rozgrywkowej w Polsce. W przypadku porażki Stali ze Śląskiem we Wrocławiu i zwycięstwa podopiecznych trenera „Górali” Piotra Kasperczyka z ekstraklasy spadała Stal. Jednak Mistrzowie Polski Legia Warszawa wygrała i ucięła wszelkie spekulacje na temat możliwości porażki natomiast bardzo ambitna postawa piłkarzy kierowanych przez Włodzimierza Gąsiora również pokazała, że nawet zwycięstwo ich rywali w walce o utrzymanie nie zepchnęła by ich do 1 ligowej rzeczywistości.
W ostatniej kolejce odbył się również prestiżowy mecz w Szczecinie pomiędzy brązowym medalistą Pogonią a wicemistrzem Polski Rakowem Częstochowa. Zespół trenera Marka Papszuna wygrał dokumentując swoją przewagę w tabeli nad „Portowcami”.

Legia – Podbeskidzie (fot. Mateusz Kostrzewa / Legia.com)
30 kolejka
Cracovia – Warta Poznań 0:1
Baku 82
Cracovia wykazała się bezradnością w wykończeniu akcji. Warta oddała dwa celne strzały Cracovia ani jednego. Wspaniałego gola zdobył Baku po dośrodkowaniu Łukasza Trałki. Poznaniacy stworzyli więcej groźnych sytuacji i grała dokładnie. Aktywna gra zespołu gości w środku pola pozwalała na mądre konstruowanie akcji.

Jagiellonia Białystok – Lechia Gdańsk 2:1
Puljić 9k, Prikryl 78 – Fila 61
Mecz na remis z lekkim wskazaniem na ekipę Lechistów. Dwukrotne nieuznanie bramek dla zepołu Lechii stworzyło nerwową atmosferę. Mecz pełen ataków z obu stron i żółtych kartek. Jagiellonia chwilami całkowicie traciła kontrolę nad spotkaniem jednak nic z tej przewagi „Biało-zielonych” nie wynikało.
Lech Poznań – Górnik Zabrze 1:1
Ramirez 9 – Nowak 77
Mecz „o pietruszkę” lecz wcale nie słaby. Dobre interwencje bramkarzy uchroniły głównie Górnika od porażki. Zasłużony remis.

(fot. Mateusz Kostrzewa / Legia.com)
Legia Warszawa – Podbeskidzie Bielsko-Biała 1:0
Lopes 24
Świetne dośrodkowanie Yuranovica wykorzystał Lopes. Czyli jak zwykle skuteczność i spokój mistrza Polski. Podbeskidzie walczyło dzielnie i mecz oscylował w sferze remisowej. Doświadczenie i kreatywna gra Legii pozwoliła na utrzymanie wyniku do końca spotkania.
Piast Gliwice – Wisła Kraków 2:3
Świerczok 17, Alves 83 – Sokołowski 11samob (Gruszkowski), Savić 24, Starzyński 43
Nietrafiony karny przez Świerczoka i świetna obrona Mateusza Lisa nie tylko jedenastki ale obrona strzałów „Piastunek” przez całe spotkanie zdecydowały o wyniku. Mądre i szybkie reakcje Wiślaków pozwoliły na zdobycie przewagi. Wykorzystywanie luk w systemie gry Piasta uniemożliwiło Gliwiczanom na wyrównanie i zwycięstwo. Wygrana Wisły jest przełomowa i ważna. Przewaga Piasta była widoczna jednak statystycznie głownie spełniała się w niecelności wykończenia. Mecz walki i pomimo przewagi Piasta i świetnej gry Świerczoka w drugiej połowie Wisła wybroniła się charakterem.

Fot. Mateusz Ludwiczak / Wisła Płock S.A.
Pogoń Szczecin – Raków Częstochowa 1:3
Frączczak 70 – Arsenić 31, Lopez 67, Arak 77
70. gol Frączczaka dla Pogoni, legendy , ostatni występ piłkarza godnie uczczony. Pogoń posiadała przewagę i konstruowała akcje i ataki. Jednak to Raków wyprowadzał zabójcze strzały i punktował „Portowców”. Skuteczność i celność Częstochowian godna podziwu. Pogoń miała rozregulowane „celowniki”.
Śląsk Wrocław – Stal Mielec 1:1
Mączyński 7 – Jankowski 90
Wspaniały gol Mączyńskiego był ozdobą meczu. Mecz na remis i dzięki interwencjom bramkarza Śląska Stal pomimo wielu celnych strzałów nie zdołała strzelić więcej bramek i dopiero w ostatniej akcji pokonała Szromnika. Środek pola podzielony solidarnie przez oba zespoły.
Wisła Płock – Zagłębie Lubin 4:0
Tuszyński 8, Wolski 26, Szwoch 56, Uryga 89
Koncert Wisły Płock gdyby nie dobra postawa Hladuna w bramce Miedziowych wynik mógł by być dużo wyższy.Piękne pożegnanie golem Alana Urygi odchodzącego do Wisły Kraków. W środku pola obydwa zespoły starały się konstruować akcje jednak to „Nafciarze” byli za szybcy, dokładni i pewniejsi od rywali.

Trener Legii Czesław Michniewicz foto: Mateusz Kostrzewa / Legia.com
|

Fot. Mateusz Ludwiczak / Wisła Płock S.A.
źródła:
flashscore.pl, ekstraklasa.pl, 1liga.org, laczynaspilka.pl, polskieligi.net, polskapilka.net, 90minut.pl, sportowefakty.wp.pl, interia.pl, gol24.pl, swiatsportu.pl, sportdziennik.com
Zostaw komentarz