Koń by się uśmiał… felieton [a]polityczny Tomasza Trzcińskiego
Konie tradycyjnie stanowiły część prezydenckich rezydencji, dodając im splendoru i podkreślając rangę głowy państwa. Dziś nawet ich obecność próbuje się przedstawiać jako powód do politycznego skandalu.
Nie jest to zwyczaj wprowadzony przez Karola Nawrockiego. Już w okresie międzywojennym w prezydenckiej rezydencji Ignacego Mościckiego w Spale utrzymywano kilkanaście koni.
REKLAMA
Służyły do zaprzęgów, jazdy wierzchem oraz pracy w gospodarstwie zaopatrującym rezydencję. We wspomnieniach córki prezydenckiego stangreta zachował się obraz zadbanych powozów i starannie dobieranych koni, pozostających do dyspozycji prezydenta i jego gości.
W mojej ocenie obecna kampania nienawiści i kłamstw wymierzona w prezydenta RP jest częścią histerycznej propagandy, która ma zagłuszyć sukcesy Karola Nawrockiego i podważyć jego pozycję w Polsce oraz za granicą. Jego relacje z USA i wizyty zagraniczne odczytuję jako wyraz uznania dla przywódcy reprezentującego Polskę na najwyższym szczeblu. Dla skrajnie nieprzychylnego mu obozu władzy stają się one jednak kolejnym pretekstem do ataków i podsycania podziałów w społeczeństwie.
Zamiast rzeczowej krytyki pojawiają się pomówienia i insynuacje obliczone na medialny rozgłos — łatwe do podchwycenia i powielania, znacznie trudniejsze do sprostowania. Tak jest również w tym przypadku: aby przedstawić prezydenta jako rozrzutnego, wytyka mu się rzekome posiadanie… koni.
Koń by się uśmiał, gdyby to słyszał. A może słyszy — i właśnie się śmieje.
Bo właśnie w ten sposób prorządowe media usiłują przykrywać nieudolność i niekompetencję obozu władzy oraz kolejne kompromitujące go sprawy. Kontrowersje wokół wydatkowania publicznych pieniędzy nie ograniczają się przy tym do krajowych sporów politycznych: wykorzystanie środków z KPO w sektorze HoReCa stało się przedmiotem śledztwa Prokuratury Europejskiej, którego wszczęcie jej rzeczniczka potwierdziła w sierpniu 2025 roku. Nie przesądza to o winie konkretnych osób, ale uzasadnia pytania o nadzór nad tymi pieniędzmi. Tymczasem uwagę opinii publicznej próbuje się skierować ku prezydenckiej stajni.
Sama obecność koni przy prezydenckiej rezydencji nie jest przecież dowodem rozrzutności, a tym bardziej prywatnej własności prezydenta. Żeby postawić taki zarzut, trzeba pokazać fakty, koszty i decyzje, za które rzeczywiście odpowiada. Do wywołania medialnej awantury wystarczy jednak sugestia.
Oczywiście tradycja nie zwalnia z obowiązku wyjaśnienia dzisiejszych wydatków. Ale uczciwa krytyka wymaga najpierw ustalenia, czy i które koszty mogłyby być nieuzasadnione. Sam koń nie jest jeszcze dowodem rozrzutności.
Obecny obóz władzy, w mojej ocenie, tak dalece zatracił się w konflikcie z Karolem Nawrockim, że nie dostrzega już skutków własnych metod. Tanie chwyty mają uderzać w prezydenta, lecz kompromitują również ich autorów i niszczą powagę państwa. Jeżeli nawet koń staje się tworzywem politycznego skandalu, trudno o celniejszy obraz mierności tego PR-u.
Tomasz Trzciński - polski pianista, dyrygent, kompozytor, aranżer i pedagog.
Studiował teorię muzyki i kompozycji w Akademii Muzycznej im. Stanisława Moniuszki w Gdańsku a następnie kontynuował studia na Uniwersytecie im. Johannesa Gutenberga w Moguncji (RFN) studiując fortepian pod kierunkiem wybitnej polskiej pianistki - Prof. Lidii Grychtołówny, a także dyrygenturę orkiestrową, i chóralną u maestro Prof. Josharda Dausa. Interpretację muzyki współczesnej pogłębiał u Prof. Manfreda Reicherta (Ensemble 13). Muzykę jazzową studiował u sławnych muzyków: Vitolda Reka (cb.) (Witold Szczurek) i prof. Janusza Stefańskiego (dr.). Artysta prowadzi od lat intensywną działalność koncertową, twórczą i wydawniczą, oraz pedagogiczną.
Tomasz Trzciński odznaczony został w roku 2018 medalem Zasłużony Kulturze - Gloria Artis w kategorii muzyka przez Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego, który nadawany jest osobom szczególnie wyróżniającym się w dziedzinie twórczości artystycznej, działalności kulturalnej lub ochronie kultury i dziedzic-twa narodowego
Jego główną domeną i pasją są wirtuozowskie fortepianowe improwizacje solowe, których jest eksploratorem i innowatorem. Kształto-wanie własnego stylu rozpoczął już odroku 1999. Realizacja koncertowych – improwizowanych suit fortepianowych, opublikowanych w cyklu Piano Exploration Vol. I-VIII (2014) dała jego muzyce trwały fundament. Idee te wzbogacał w latach 2005-2014 o interpretacje dzieł współczesnych polskich i światowych twórców na projektach Dialogi z fortepianem. W latach 2014-2018 dokonał znaczącego roz-woju idei twórczej łącząc dotychczasowe doświadczenia z inspiracjami płynącymi z polskiej muzyki klasycznej, religijnej jak i patrio-tycznej, ludowej, filmowej oraz jazzu. Powstające wóaczas na żywo i efektowne dzieła koncertowe opublikował w sieci, na płytach CD, i w filmach. Do wybitnych osiągnięć artysty należą albumy:
◆ "Niezwyciężonym" (2016) - z koncertów w Muzeum Powstania Warszawskiego, i Belwederze z projektu „Rotmistrz Pilecki - Bohater Niezwyciężony” pod patronatem honorowym Prezydenta RP dr Andrzeja Dudy. Dzieło zamówione przez Narodowe Centrum Kultury, i zadedykowane Powstańcom Warszawskim, Żołnierzom Wyklętym i Rtm. Witoldowi Pileckiemu.
◆ "Co mu w Duszy Grało" oraz "Live in Wadowice" - z koncertów w Szczecinie, i Wadowicach (2014-2017) poświęconych osobie i przesłaniu Św. Jana Pawła II:
◆ "Polskie melodie" Vol. 1 i Vol. 2 (2017) - cykle zawierające wirtuozowskie interpretacje znanych polskich pieśni, melodii ludowych, i kolęd.
◆ "Magic Music" (2015) - collage muzyki elektronicznej, dźwięków natury, utworów Fryderyka Chopina, i improwizacji.
Tomasz Trzciński jako pierwszy pianista na świecie dokonał własnych koncertowych interpretacji najsłynniejszego dzieła solowego Keitha Jarretta - THE KÖLN CONCERT, wydając je na albumie 2CD pt. "Blue Mountains" (2006), i do sieci, w zbiorach: "Around The Köln Concert", Vol. I i II (2006/2009), oraz "Fantasia" (2016). Nagrania te mają na platformie You Tube miliony wyświetleń. Otrzymały także cenne recenzje polskich i zgaraniczynych słuchaczy:
„Słucham tego nagrania po raz kolejny z nieukrywaną satysfakcją… ta wersja rozszerza mój odbiór.“
(Dr Jakub Żmidziński z UA w Poznaniu o Blue Mountains, Prace Pienińskie nr 27).
"Jego frazowanie, dobór temp, wydobycie dźwięku (uderzenie), skala dynamiki jaką dysponuje, dyskretne
użycie elementów perkusyjnych – wszystko to jest indywidualnym osiągnięciem pianistycznym, i to jakim!"
Trzciński ukazuje się jako wybitny wirtuoz i wyrafinowany artysta dźwięku.
(Dr Heinrich Brinkmöller-Becker dla NRWjazz.de w recenzji po koncercie w Planetarium w Bochum)
Artystę prezentowano wielokrotnie w głównym radio publicznym WNYC, w Nowym Jorku, USA, w audycji New Sounds cenionego krytyka muzycznego Johna Schaefera. Jego nagrania zajęły trzykrotnie pierwsze miejsca, i wiele złotych wyróżnień, w rankingu popularnego brytyjskiego portalu muzycznego BEAT100 (2012-2015). W komercyjnych mediach streamingowych liczba odwiedzin jego utworów przekracza 20 milionów wejść.
Tomasz Trzciński to także autor fortepianowych transkrypcji utworów sławnego afrykańskiego muzyka jazzowego – Abdullaha Ibrahima (vel Dollara Branda), wydanych w zbiorze African Songs przez Schott Music International Mainz (2013), a także licznych aranżacji dla orkiestr symfonicznych, i dętych, z którymi współpracuje jako instruktor, i dyrygent. Obok muzyki Tomasz Trzciński pasjonuje się także fotografią pejzażową oraz szczególnie - astrofotografią, którą można obejrzeć w multimedialnej galerii internetowej na jego stronie. Od roku 2018 prowadzi własne studio fortepianu, gdzie naucza gry na tym instrumencie bezpośrednio i online. https://Pianoexplorations.com
Zostaw komentarz