Leszek Balcerowicz to najoględniej mówiąc nie jest facet z mojej bajki, choć miałem okazję poznać osobiście i zamienić słowo z człowiekiem, który potrafi dyskutować i kulturalnie polemizować. Odsłuchałem całej jego debaty z młodzieżą, ale od 1:07:20 gdy zaczyna być drążony temat zmian klimatycznych i Balcerowicz jak na rasowego profesora przystało uczciwie przyznaje, że jest szereg różnych zmiennych, o nieoszacowanym dotychczas znaczeniu, zasadniczą sprzeciwiając się tezie, że zmiany klimatyczne są dziełem człowieka, młodzież zaczyna tracić wyraźnie do niego cierpliwość.
To jest doskonały dowód na to, że niemała część polskiej młodzieży ma w pogardzie racjonalne i krytyczne myślenie i jest przesiąknięta jakąś krzywą lewacką propagandą o jutrzejszym końcu świata spowodowanym tym, że człowiek psuje klimat. Ci sami ludzie należą do generacji megakonsumentów, którzy rok w rok zużywają kilka razy więcej zasobów niż ich rówieśnicy jeszcze 20 lat temu. Te miliardy gadżetów, którymi żyją i którymi się otaczają, generują tyle gnoju do atmosfery jak nigdy wcześniej, ale oni… nie widzą tu żadnej niekonsekwencji między własnymi poglądami a postawami.
Smutne jest oglądać profesora wyśmiewanego i lekceważonego przez niezbyt mądrych młodych ludzi, którym odpowiednio wcześniej ktoś wyłączył myślenie.
Autor: prof. Radosław Zenderowski
Polski socjolog i politolog, profesor nauk humanistycznych, profesor zwyczajny w Katedrze Stosunków Międzynarodowych i Studiów Europejskich Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie, kierownik tej katedry.
Zostaw komentarz