W grudniu 1917 roku bolszewicy dekretem znieśli, jako relikt „burżuazyjnej przeszłości”, stopnie oficerskie. Z mundurów usunięto wszystkie zewnętrzne oznaczenia stopni wojskowych. W miejsce słowa oficer, wprowadzono wywodzące się z języka francuskiego (Commandeur) „komandir”. Ze względu na braki kadrowe, w początkowym okresie funkcje „komandirów” pełnili byli oficerowie armii carskiej do których bolszewicy nie mieli zaufania. Dlatego taki komandir mógł dowodzić tylko za aprobatą dodanego komisarza politycznego. Oddziałem wojskowym dowodzili więc komandir i komisar, z tym, że ten drugi kontrolował poczynania pierwszego i weryfikował podejmowane decyzje -, miał decydujący wpływ na rozkazodawstwo.

Ministrem obrony został polityk PSL. Podjął pierwszą decyzję – zlikwidował podkomisję MON ds. ponownego zbadania wypadku lotniczego samolotu Tu-154, która miała miejsce pod Smoleńskiem 10 kwietnia 2010 r . Minister pochwalił się, że jego decyzję zaaprobował (parafował) sekretarz stanu w MON, polityk Platformy Obywatelskiej.

Mariusz Błaszczak zapytał – Czy teraz każda Pańska decyzja będzie wcześniej parafowana przez politruka z Platformy Obywatelskiej?

Na zdjęciu: komandir i komisar.

Autor: prof. Romuald Szeremietiew
Polski polityk, publicysta, doktor habilitowany nauk wojskowych specjalista w zakresie obronności (habilitacja „O bezpieczeństwie Polski w XX wieku”), nauczyciel akademicki, m.in. profesor nadzwyczajny Akademii Obrony Narodowej i Akademii Sztuki Wojennej, więzień polityczny PRL, poseł na Sejm III kadencji, były wiceminister i p.o. ministra obrony narodowej.