Uroczysta przysięga żołnierzy 5. Mazowieckiej Brygady Obrony Terytorialnej w Parku Rodzinnym w Golotczyźnie. Pierwsza przysięga wojskowa w Gminie Sońsk w III RP.

Przegrupowanie przed uroczystą defiladą żołnierzy 5 Mazowieckiej Brygady Obrony Terytorialnej (oglądaj).
Taka uroczystość jest bardzo istotna z punktu widzenia nie tylko wzmacniania siły wojska polskiego poprzez zwiększanie liczby żołnierzy, ale też buduje silna więź między armią a społeczeństwem. Obywatele widząc wojsko nie na poligonach, a pośród nich nie tylko czują się bardziej bezpieczni, ale też widzą, że siła państwa rośnie. Siły zbrojne to jeden z komponentów wchodzących w skład tzw. High Power. Najważniejszy element siły państwa – jego międzynarodowej pozycji i statusu. Im armią jest liczniejsza, nowocześniejsza i przygotowana do wojny tym siła i pozycja danego państwa rośnie.
Nie będę wchodzić w szczegóły, ale to także element demonstracji siły i pokazanie potencjalnym wrogom z zewnątrz faktu, że jeśli zdecydują się kiedyś nas zaatakować to niech spodziewają się, że każdy centyment polskiego terytorium będzie broniony z wielką determinacją. Wojska Obrony Terytorialnej rząd Prawa i Sprawiedliwości stworzył po to, aby państwo i poszególne jego elementy były bronione przez ludzi, którzy żyją w danym regionie. To nic innego jak polityka wniesienia istotnego kompontentu do sił zbrojnych – uspołecznienie armii liczbą ochotników, którzy żyją na danym terenie z własnymi rodzinami.
Wojska Obrony Terytorialnej to kolejny kompontent polskich sił zbrojnych wspierających wojska operacyjne. To żołnierze, którzy znają teren na którym działają, mają determinacje, aby danego terenu bronić i są gotowi ponieść najwyższą cenę, aby ich bliscy mogli być bezpieczni. Ich motto to „zawsze gotowi, zawsze blisko”. W czasie pokoju pomagają przy klęskach żywiołowych, żolnierze WOT pomagali podczas pandemii, biorą udział w uroczystościach rocznicowych. Są wszędzie tam gdzie ich pomoc jest potrzebna. W czasie wojny będą bronić każdego centymetra ziemii na której żyli ich przodkowie, na których żyją ich rodzice, na której się wychowywali i na której żyją ich rodziny.
Dziś jest 27 sierpnia 2023 r. Niby data tak jak każda inna. Dzień jak co dzień, ale pamiętajmy o tym, że za 3 dni będziemy mieli kolejną rocznicę wybuchu II Wojny Światowej. 84 lata temu do Polski zbliżała się wojna. Wojska niemieckie gromadziły się na polskich granicach, rosła liczba prowokacji granicznych, działające na terenach Polski komórki wywiadu niemieckiego zaczęły się uaktywniać, a członkowie mniejszości niemieckiej zaczęli podnosić głowy wiedząc, że zbliża się wojna.
Jeśli ta historia ma się m już nigdy nie powtórzyć, to musimy zrozumieć jedno. Nie ma większej ceny jakiej nie możemy ponieść na drodze do zachowania niepodległości. Musimy zrozumieć, że bez licznej, dobrze wyposażonej, doświadczoneji dobrze dowodzonej armii ta historia może się kiedyś powtórzyć. Ukraina jest dobitnym przykładem, że wojny nie minęły i nie skończyła się historia jak niektórzy uważali. Przeciwnie, ona przyspieszyła i nadal będzie to robić dopy nie wykrastlizuje się nowy ład światowy.
Dlatego rząd Prawa i Sprawiedliwości od 2015 r. prowadzi politykę, która była ukierunkowana na odbudowę sił zbrojnych i unowocześnienie. Dlatego w 2024 r. budżet na siły zbrojne wyniesie 158,9 mld zł.
Wszystkim składającym dziś przysięgę wojskową życzę wytrwałości, odwagi i przede wszystkim dobrych dowódców na których będziecie mogli polegać i od których będzie się mogli uczyć i nabierać doświadczenia.
Czołem Wielkiej Polsce!
Zostaw komentarz