30 września 1939 roku był jednym z kluczowych dni w historii II Rzeczypospolitej. Tego dnia, na uchodźstwie, w obliczu klęski wrześniowej i niemożności dalszego sprawowania urzędu w kraju, Ignacy Mościcki przekazał urząd prezydenta RP Władysławowi Raczkiewiczowi.
Stało się to w następstwie wcześniejszej decyzji Mościckiego, który po internowaniu w Rumunii i pod naciskiem Francuzów musiał zrezygnować z urzędu – formalnie wskazał najpierw Bolesława Wieniawę-Długoszowskiego, lecz wybór ten został odrzucony. W jego miejsce, zgodnie z kompromisem, funkcję powierzono Raczkiewiczowi, wojewodzie pomorskiemu, marszałkowi Senatu i członkowi tzw. grupy zamkowej Mościckiego.
Władysław Raczkiewicz – podobnie jak Mościcki, a wcześniej także Stanisław Wojciechowski – był wychowankiem Związku Młodzieży Polskiej „Zet”, organizacji założonej przez Zygmunta Balickiego z inspiracji Zygmunta Miłkowskiego. Związany w młodości ze środowiskiem narodowym, sympatyzował z endecją, jednak po przewrocie majowym zbliżył się do obozu sanacyjnego. Jego wybór na prezydenta miał zapewnić ciągłość państwowości i równocześnie kompromis między rywalizującymi obozami politycznymi.
Jeszcze tego samego dnia nowy prezydent mianował generała Władysława Sikorskiego premierem rządu RP na emigracji, powierzając mu również funkcję Naczelnego Wodza. W ten sposób władze Rzeczypospolitej zostały odtworzone na obczyźnie i uzyskały szerokie uznanie międzynarodowe. Raczkiewicz pełnił urząd aż do swojej śmierci w 1947 roku, jednak faktyczną legitymację miał do lipca 1945 r., kiedy to alianci cofnęli uznanie rządowi polskiemu w Londynie na rzecz komunistycznego rządu w Warszawie. W świadomości historycznej jest powszechnie uznawany za ostatniego prezydenta II RP.
Raczkiewicz sprzeciwiał się m.in. rozwiązaniu II Korpusu Polskiego we Włoszech, lecz generał Anders – wbrew niemu – podjął taką decyzję na żądanie Brytyjczyków. Warto przypomnieć, że w przeciwieństwie do Sikorskiego, który starał się zachować względną niezależność polityczną, Anders w praktyce realizował niemal wyłącznie interesy brytyjskie czy izraelskie – od ochrony pól naftowych w Iraku, przez dozbrajanie i zabezpieczanie środowisk żydowskich w Palestynie, po udział w działaniach wojennych w Afryce Północnej i południowych Włoszech.
Tego samego dnia, 30 września 1939 roku, na okupowanych jeszcze terenach Polski rozegrało się zwycięskie starcie Samodzielnej Grupy Operacyjnej „Polesie” generała Franciszka Kleeberga z wojskami sowieckimi pod Parczewem. Był to dowód, że mimo tragicznej sytuacji państwa, Wojsko Polskie nie złożyło broni i wciąż było zdolne do stawiania zaciętego oporu obu agresorom.
Ten dzień symbolizuje jednocześnie kres II RP w kraju oraz początek jej walki o przetrwanie i kontynuację na uchodźstwie.
Zostaw komentarz