W polskiej historii są nie tylko daty tragiczne. Są także momenty chwały, które zasługują na pamięć i przypomnienie. Jednym z nich jest 350. rocznica koronacji Jana III Sobieskiego – władcy, który ocalił Europę przed dominacją Imperium Osmańskiego.

W dziejach Polski nie brakuje wydarzeń bolesnych i dramatycznych, które regularnie powracają w zbiorowej pamięci. Istnieją jednak również momenty wielkości i triumfu, które równie mocno zasługują na przypominanie. Z pewnym zażenowaniem należy odnotować, że rocznica o fundamentalnym znaczeniu dla Polski i Europy przeszła niemal bez echa.

Mija bowiem 350 lat od chwili, gdy formalnie tron Rzeczypospolitej objął Jan III Sobieski – bohater Polski i Europy. To właśnie ten król, dowodząc wojskami polskimi oraz sprzymierzonymi, odniósł zwycięstwo pod Wiedniem, powstrzymując ekspansję Imperium Osmańskiego i chroniąc Europę przed dominacją turecką oraz islamizacją.

Dnia 2 lutego 1676 roku, półtora roku po elekcji, prymas Polski Andrzej Olszowski koronował Jana III Sobieskiego na króla Polski. Był to władca silny i niezależny, który nie skłaniał głowy przed obcymi dworami. Jego potęgę doceniali nawet wrogowie – Turcy nazywali go bowiem „Lwem Lechistanu”.

Rocznica tej koronacji to nie tylko okazja do historycznej refleksji, lecz także moment, w którym warto przypomnieć Europie o roli Polski jako jej przedmurza i o władcy, który zapisał się złotymi zgłoskami w dziejach kontynentu.

Autor: Jerzy Lesław Gwiżdż  Polski polityk, adwokat, radca prawny i samorządowiec, poseł na Sejm II i III kadencji, w latach 1990–1994 prezydent Nowego Sącza.