Będzie na zimno, a potem na końcu złośliwie.

BBC w swojej analizie wymienia pięć, innych niż wojna Rosji z Ukrainą, możliwości wyjścia z obecnego kryzysu na granicy ukraińsko – rosyjskiej:

1. Zachód przekonuje Rosję do wycofania się z agresji. To o tyle mało realne, że trudno sobie wyobrazić, żeby Putin nagle się wystraszył sankcji i o tak – i to jeszcze z podkulonym ogonem – nagle się wycofał

2. Traktat NATO z Rosją dot. bezpieczeństwa ograniczający np. ilość sił w bezpośrednim sąsiedztwie obu stron. W mojej ocenie dla nas byłaby to zła opcja bowiem w ten czy inny sposób czyniłaby z nas na powrót członka II kategorii paktu.

3. Powrót do porozumień mińskich (czytaj: zmuszenie Ukrainy do kapitulacji). Komentarz zbędny.

4. Zamrożenie konfliktu w takim stadium w jakim się on obecnie znajduje czyli z obecnością znacznego kontyngentu rosyjskich sił na granicy z Ukrainą. W mojej ocenie fatalne, bowiem oznaczające ciągłe napięcie militarne i paraliżujące Ukrainę, rozwiązanie.

5. Finlandyzacja Ukrainy.

Wychodzi więc na to, że finlandyzacja, nie licząc oczywiście scenariusza, w którym ziści się cud, jest najlepszą opcją.

I teraz będzie autoreklama. Otóż o finlandyzacji publicznie pisałem po raz pierwszy w 2014 r (vide linki).

Moi fani z polskiego środowiska eksperckiego doradzający ws. polityki wschodniej wówczas PO (a teraz równie ochoczo i równie po linii PiS) to, co pisałem określali jako kapitulanctwo. 7 lat temu rządy Łukaszenki przecież chyliły się ku upadkowi (tak samo jak 8, 9, 10, 11, 12 lat temu). Rosja zaś…. No Rosja chyba nie była jednak zdolna by zaatakować cokolwiek więcej niż Donbas, nieprawdaż?

No i oto mija 7 lat i okazuje się, że to o czym pisałem 7 lat temu to opcja najlepsza z możliwych. Z dwoma zastrzeżeniami.

Ja pisałem o finlandyzacji Ukrainy i Białorusi. Teraz – jeśli w ogóle – mowa może być tylko o finlandyzacji Ukrainy.

Ja pisałem, że warto się może o to postarać. Teraz możemy się o to pomodlić.

I dlatego (m.in.) jestem dziennikarzem.

P.S. jest czymś skądinąd zabawnym, że moi krytycy równocześnie twierdzą, że Zachód jest głupi, sprzedajny i bez zasad, a zarazem oczekują, że ów głupi, sprzedajny i pozbawiony zasad Zachód da Putinowi w zęby.

Linki do moich wpisów:

https://www.facebook.com/witold.jurasz.16/posts/1244053372448370

https://www.facebook.com/witold.jurasz.16/posts/623512927835754

https://www.salon24.pl/u/mojeszyfrogramy/641601,finlandyzacja-jako-model-dla-bialorusi-i-ukrainy?fbclid=IwAR3DI_6ZmcEQ_rdrUC0oznhNsdvGPR_sPUr7ppDisfLMiqP_mRHX3xuMOfY

Foto: WOT/ mat.pras

Autor: Witold Jurasz
(tekst pochodzi z konta Witolda Jurasza na Facebook’u).