Kiedy pisałem po stłumieniu z pomocą Rosji buntu przeciw kazachskiej oligarchii pochodzącej jeszcze z sowieckiej nomenklatury, że prezydent Turcji Erdogan nie porzuci planu uczynienia jądra tworzonego przez siebie turkijskiego „Międzymorza”, eksperci od siedmiu boleści wyśmiewali moje tezy.

Ogarnięci anty-turecką obsesją publicyści szkoły Repetowicza, który ośmieszył się podczas operacji odbicia przez Azerbejdżan okupowanego przez Ormian od 30 lat Karabachu, przedstawiając wykonanie rezolucji Rady Bezpieczeństwa ONZ jako wojnę okrutnego islamu z armeńskim chrześcijaństwem, prorokowali totalne podporządkowanie Kazachstanu Rosji. Tymczasem po rozpętaniu przez Kreml wojny z Ukrainą, okazało się, że jak przewidywałem prezydent Kasym-Żomart Tokajew pozbywszy się starych wyjadaczy sowieckich rękami Kremla bynajmniej nie zamierza ani wspierać „ruskiego miru”, ani rezygnować z odegrania kluczowej roli w „świecie turkijskim” Erdogana.

Kazachstan nie tylko nie poparł agresji Rosji na Ukrainę, ale na Dzień Zwycięstwa 9 maja demonstracyjnie zakazał używania rosyjskich symboli, jak wstęga św. Jerzego, czy litera Z. To w sferze symboliki, a w praktyce zamierza teraz swoją ropę i gaz nie oddawać za bezcen Moskwie, ale przekierować ich potoki do Chin, które z kolei trasy transportowe swoich towarów dla Europy z terenów Rosji przeniosły właśnie do Kazachstanu, a dalej Azerbejdżanu, Gruzji i …Turcji. Mnie więc nie zdziwiło, że w chwili rysującej się już wyraźnie klęski rosyjskiej Tokajew udał się 11 maja do Stambułu, gdzie podpisał mnóstwo umów handlowych, ale przede wszystkim formalny sojusz wojskowy.

Rozpromieniony prezydent Turcji nie omieszkał oświadczyć: „Mamy takie same poglądy na pokojowe rozwiązanie kryzysu na zasadach suwerenności i jedności terytorialnej Ukrainy. Wojna pokazała jeszcze raz, jak ważna jest współpraca państw turkijskich. Turcja i Kazachstan to dwa bratnie kraje, a dzięki obecnej wspólnej deklaracji podnieśliśmy nasze partnerstwo na poziom strategiczny. Kazachstan jest historyczną ojczyzną Turków, a Turcja jest dla Kazachów drugim domem.” – i dodał ewidentnie pod adresem Moskwy: „My, Turcy, przywiązujemy wielką wagę do stabilności i spokoju w Kazachstanie.”

W tym kontekście podpisanie w ramach współpracy wojskowej uruchomienie w Kazachstanie produkcji zgubnych dla armii rosyjskiej na Ukrainie tureckich dronów musiało stać się dla kremlowskich strategów złowieszczym memento. Bo jeśli im teraz Kazachowie od wschodu zaśpiewają – „Bayraktar”?

Artykuł pierwotnie opublikowano w e-wydaniu Gazety Polskiej Codziennie z 14.05.2022 roku.

Autor: JERZY ANDRZEJ LUBACH, pseudonimy literackie: „Andrzej Poraj”, „Geoffrey Monk”. Polski pisarz, scenarzysta, publicysta, reżyser i producent niezależny, Prezes KINIKON Film Studio, autor kilkudziesięciu filmów dokumentalnych o tematyce historycznej. Od okresu stanu wojennego do końca PRL współpracownik niezależnego ruchu wydawniczego; publikował pod pseudonimem „Andrzej Poraj”. Obecnie publikuje w: „Kurier Galicyjski”, „Teologia Polityczna”, „Gazeta Polska”, „Gazeta Polska Codziennie”, „Studia i Materiały Centralnej Biblioteki Wojskowej im. Marszałka Józefa Piłsudskiego”

ODZNACZENIA   

– Krzyż Kawalerski Orderu Świętego Stanisława (Polska)

– Medal Za Zasługi dla Obronności Kraju (Polska)

– Odznaka „Za Zasługi dla Niepodległości” (Polska)

– Order Honoru (Gruzja)

– Medal 10-lecia Sił Zbrojnych (Ukraina)       

NAGRODY       

1996 Nagroda za reżyserię MFF  „ZOLOTOY VITIAZ” Moskwa

(Rosja) za film dokumentalny „W poszukiwaniu Białego Anioła” (52 min.,1995) wspólnie z Tamarą Dułaridze.

2008 Nagroda Specjalna Batumi International Arthouse Film Festival

(Gruzja) za film dokumentalny „W rogatywce i tygrysiej skórze” (57 min., 2007)

2008 Grand Prix za reżyserię, Saint Andrew’s Cross International Film Festival (Gruzja) za film dokumentalny „Matka Boska Pustynna” (43 min. 1999) 

2010 Grand Prix za reżyserię, Saint Andrew’s Cross International Film Festival (Gruzja) za film dokumentalny „Zstąpienie do nubijskiego piekła” (20 min. 2008).      

UTWORY LITERACKIE WŁASNE

„Człowiek lustro”   (cykl 21 opowiadań, proza poetycka) 1975, Warszawa, „Nowy Wyraz” nr 12

„Ślachta”   (mikropowieść, groteska quasi-historyczna)1985, Warszawa, Magazyn Literacki „KURS”;  wydane poza zasięgiem cenzury pod pseudonimem „Andrzej Poraj”

„Być albo zabić”  (powieść kryminalna), 1991, Łódź, Wydawnictwo Łódzkie;  pod pseudonimem „Geoffrey Monk”

„Młodość King Konga” (powieść historyczna), 2008; pod pseudonimem „Geoffrey Monk” 

„Pancernik Serce” (powieść romantyczno-sensacyjna); 2017 

TŁUMACZENIA

(z literatury rosyjskojęzycznej, publikowane poza zasięgiem cenzury pod pseudonimem Andrzej Poraj”)

Maksym Gorki – „Myśli nie na czasie”    (antyleninowska publicystyka Gorkiego z lat 1917-1918) 1985, Warszawa, Wydawnictwo „WIS”

Nikołaj Bokow (anonimowo)  – „Smuta najnowszych czasów, czyli Niezwykłe przygody Wani Czmotanowa”   (satyra polityczna, powieść o człowieku, który ukradł głowę Lenina z Mauzoleum na Placu Czerwonym) 1988,  Warszawa, Wydawnictwo „ANTYK”

Abdurachman Awtorchanow – „Od Andropowa do Gorbaczowa”  (analiza polityki następców Stalina)1989, Warszawa, Wydawnictwo  „BAZA”

Władimir  Rybakow – „Afgańcy” (dwie mikropowieści o sowieckich żołnierzach, pierwsza rosyjska książka o prawdziwym obliczu interwencji w Afganistanie)  1990, Warszawa, Wydawnictwo „BAZA”.

(utwory azerbejdżańskie tłumaczone z języka rosyjskiego)                                   

„Korogłu” – anonimowy azerbejdżański epos narodowy z XVII wieku o szlachetnym rozbójniku-poecie, 2013, Warszawa

„Księga mego dziada Korkuta” – azerbejdżański ludowy epos heroiczny przekazywany ustnie, zapisany w XV wieku; 2014, Warszawa

Vilayat Guliyev – „Tatarzy Polscy w służbie Azerbejdżanu” – poruszająca opowieść o wkładzie polskich Tatarów w walkę o niepodległość Azerbejdżanu w czasach jego pierwszej niepodległości (1918-1920), zakończonej inwazją sowiecką; 2014, Warszawa.