W Szwecji będą na ulicach wojskowe patrole z długą bronią, gdyż kraj ten nie radzi sobie z coraz bardziej zaostrzającą się wojną imigranckich gangów narkotykowych (czytaj więcej).
Ale – zauważą Państwo – w Szwecji przecież nie ma słynnych „no-go zones” a doniesienia o rosnącej przemocy w miastach, to jedynie propaganda prawackich czubów rasowo uprzedzonych wobec ludzi globalnego południa.
Ile razy sam osobiście byłem łajany przez pałkarzy lewicy liberalnej, którzy zawsze znajdowali argumenty, aby zdyskredytować coraz częściej pojawiające się informacje na temat niewydolności polityki imigracyjnej szwedzkich socjaldemokratów!
Tak to jest – to jest po prostu cała ogromna maszyna wciskania lewackiego kitu, która do upadłego będzie bronić skompromitowanej, i niebezpiecznie destrukcyjnej utopii świata bez pieniędzy, bez religii, bez wojen i bez granic.
Ostatecznie – taki świat może istnieć, ale wyłącznie jako świat bez ludzi. Proszę więc zauważyć, jak wielu po „postępowej” stronie narobiło się zdeklarowanych antynatalistów. Przypadek? – Nie sądzę!
Obraz ThePixelman z Pixabay
Zostaw komentarz