Często pojawiają się porównania postaw, zachowań różnych postaci w życiu politycznym do bohatera powieści Tadeusza Dołęgi-Mostowicza pt. „Kariera Nikodema Dyzmy”.

Pisarz w swojej powieści przedstawił oszałamiającą karierę towarzyską i polityczną bezrobotnego urzędnika pocztowego niskiej rangi trafiającego do elity II Rzeczpospolitej.

Używający takich porównań chyba nie czytali powieści Dołęgi-Mostowicza. Nikodem Dyzma nie miał wykształcenia, udawał kogoś kim nie był, ale był też człowiekiem inteligentnym i kiedy doszedł do szczytu nie przyjął oferowanego stanowiska premiera rządu.

Kiedy więc spojrzymy na to kim jest i jak się zachowuje np. marszałek sejmu, że nie wspomnimy innych „dygnitarzy” obecnie rządzących Polską widzimy, że porównanie ich z Nikodemem Dyzmą jest obraźliwe dla pana Nikodema.

Znakomity aktor Roman Wilhelmi w roli Nikodema Dyzmy tym bardziej nie skłania do tego, aby porównywać Dyzmę ze wspomnianymi wyżej „dygnitarzami”.

Autor: prof. Romuald Szeremietiew
Polski polityk, publicysta, doktor habilitowany nauk wojskowych specjalista w zakresie obronności (habilitacja „O bezpieczeństwie Polski w XX wieku”), nauczyciel akademicki, m.in. profesor nadzwyczajny Akademii Obrony Narodowej i Akademii Sztuki Wojennej, więzień polityczny PRL, poseł na Sejm III kadencji, były wiceminister i p.o. ministra obrony narodowej.