Kochani ludzie kultury, jeśli dość symboliczna i symptomatyczna sprzedaż na rympał Stainwaya D-274 z Radio Kraków, dokonana przez likwidatora naszego krakowskiego radia nie jest w stanie Was, excuzez le mot wkurwić, to jaką kulturą się zajmujecie i na ile iluzorycznie…
To co wyrabia ta zapamiętała w niszczeniu wszystkiego co jest naszą cywilizacyjną szansą, szarańcza, to nie jest już kwestia poglądów politycznych… dobrego smaku, dobrostanu, czy pozytywnych wibracji…
To nie kwestia ą i ę artykułowanych wąskimi usteczkami, przy przyciemnionym światełku, czerwonym winku i serach pleśniowych, w dressingu ubranym złocistymi orzechami włoskimi, kładzionymi w towarzystwie soczystych winogron…
To nie kolejny temacik zastępczy, który ma zabagnić jałowym sporem relacje między nami.
To spuszczenie nas wszystkich do Tartaru niemożności na lata, z którego jako społeczeństwo nigdy się nie wydobędziemy, bo płacąc długi powstałe po innowacyjnych zaniechaniach, utraconych momentach (tak to od momentum) w każdej moźliwej dziedzinie, od niezrealizowanych fabryk, po komputery kwantowe, cudnie się rozpływające w dymie niemożności i profesjonalnym, zaplanowanym infrastrukturalnym sabotażu, demolującym każdą inwestycję strategiczną dającą oddech premii za położenie na mapie świata i Europy, nie będziemy już mieć jako kraj żadnej energii, która kiedykolwiek i gdziekolwiek nas wyniesie!
I nie, nie wymagam od Was żadnej odwagi, ani gestów strzelistych… bo za słabo bym musiał wielu z Was znać, gdybym wierzył, że poza środowiskową lojalnością i obgadywankiem za pleckami, cokolwiek w sobie jeszcze macie.
Ale musiałem ten gniew z siebie wywalić, bo ten fortepian symbolizuje całą polską kulturę i jej stan, który dawno sięgnął bruku…
A xerokultura to jedyne na co nas/Was stać, także w poziomie aspiracji.
A teraz pokrzyczcie jeszcze coś o 8 gwiazdkach! Bo to fajne było i rytmiczne. Twórcze i praktyczne.
Autor: Miłosz A. Lodowski
Urodzony w czasach późnego Gierka. Na tyle późno by nie doświadczyć zdobyczy realnego socjalizmu, na tyle wcześnie by je na zawsze zapamiętać. Krakowianin z Kazimierza na placówce imperialnej w Warszawie. Architekt, grafik, projektant, scenarzysta i innowacyjny rebeliant. Strona firmowa. W przeszłości Dyrektor Kreatywny Kampanii prezydenckiej Pawła Kukiza na Prezydenta RP. Szczęśliwie poza Ruchem K’15 od września 2015.
Zostaw komentarz