Cieszy mię ten rym: «Polak mądry po szkodzie»;
Lecz jeśli prawda i z tego nas zbodzie,
Nową przypowieść Polak sobie kupi,
Że i przed szkodą, i po szkodzie głupi.
[Jan Kochanowski]
…………………..
W 1939 r. władze II Rzeczpospolitej stworzyły koalicję z Wielką Brytanią i Francją co oznaczało, że atak Niemiec na Polskę będzie skutkował wybuchem wojny światowej, którą Niemcy przegrają. Polska nie zamierzała kapitulować. Powstał zamiar przewidujący kontynuację walki w razie klęski na polach bitewnych w 1939 r.
Zamierzano kontynuować walkę w okupowanym kraju (przygotowanie konspiracji zbrojnej) i poza jego granicami – odtworzenie regularnych sił zbrojnych na Zachodzie.
Brak uderzenia sojuszników na Niemcy i zdradziecka napaść Sowietów 17 września 1939 r. zdecydowały, że kampania polska 1939 r. była przegrana.
Mimo zdradzieckiego internowania władz II Rzeczpospolitej w Rumunii zdołano jednak podjąć walkę w konspiracji i sformowano Polskie Siły Zbrojne na Zachodzie.
Władzę przejęła dotychczasowa opozycja antysanacyjna (gen. Sikorski), ale nie zdołała sprawy polskiej doprowadzić do zwycięstwa. Sojusznicy na konferencjach w Teheranie i Jałcie oddali Polskę Stalinowi.
Dopiero w 1989 r. Polacy wysiłkiem Solidarności, pod duchowym przywództwem św. Jana Pawła II zaczęli odzyskiwać suwerenność państwową, w czym przeszkadzali postkomuniści. Dlatego też ten proces nie został zakończony, a po wyborach w październiku 2023 r. ponownie zarysowała się groźba utraty suwerenności przez państwo polskie.
Polacy patrioci muszą WSPÓLNIE (czy potrafią?) zapobiec groźbie utraty suwerenności.
Autor: prof. Romuald Szeremietiew
Polski polityk, publicysta, doktor habilitowany nauk wojskowych specjalista w zakresie obronności (habilitacja „O bezpieczeństwie Polski w XX wieku”), nauczyciel akademicki, m.in. profesor nadzwyczajny Akademii Obrony Narodowej i Akademii Sztuki Wojennej, więzień polityczny PRL, poseł na Sejm III kadencji, były wiceminister i p.o. ministra obrony narodowej.
Zostaw komentarz