Ustępujący prezydent Biden podjął decyzję zakwalifikowania Polski do grupy państw objętych ograniczeniami w eksporcie nowoczesnych chipów AI. Amerykanie będą sprzedawać układy niezbędne do tworzenia zaawansowanych technologii sztucznej inteligencji na 18 rynkach, w tym do Japonii, Australii i większości krajów Europy Zachodniej. W tej grupie nie ma Polski.
Polscy koalicjanci „trzynastogrudniowi” łasili się do Joe Bidena, wspierali Kamalę Harris i atakowali Donalda Trumpa (Tusk twierdził, że Trump został zwerbowany przez rosyjskie tajne służby).
A tu nagle taka decyzja właśnie prezydenta Bidena???
Można się dziwić bowiem nie tak dawno, gdy rządziła w Polsce Zjednoczona Prawica Polska dokonywała zakupów najnowocześniejszego uzbrojenia (samoloty F-35) i władze USA wydawały na to zgodę określając nasz kraj jako najważniejszego sojusznika. Taką postawę prezentował nie tylko prezydent Trump, ale też jego następca Biden.
Pisze „Rzeczpospolita”: „Wykluczenie przez USA naszego kraju z grona zaufanych partnerów i nałożenie restrykcji na eksport amerykańskich półprzewodników do Polski zaskoczyło wicepremiera ministra cyfryzacji Krzysztofa Gawkowskiego.” Lewicowy polityk komentował: „Nikt z nas wcześniej nie był w tej sprawie informowany. To całkowicie nieuzasadnione działanie”.
Nieuzasadnione?
Od 13 grudnia 2023 roku Polską rządzą ludzie, którzy nie tylko usiłują realizować w Europie politykę sprzeczną z zamiarami Waszyngtonu, ale są to ci sami którzy przed laty umizgiwali się do Putina i starali się kolaborować z Rosją „taką jaka ona jest”. Do tego rządzący Polską zaczęli otwarcie łamać obowiązujące w prawo, chcą wprowadzać cenzurę, ograniczać wolność słowa. Przekształcają polskie państwo prawa w jakąś autokrację.
Względy natury bezpieczeństwa kluczowych amerykańskich technologii musiały więc skłonić władze USA do podjęcia tej decyzji.
I jeszcze jedno – przed wybuchem wojny na Ukrainie Rosja jako warunek utrzymania pokoju podawała cofnięcie się NATO do 1997 r. Mapka poniżej pokazuje więc jeszcze jedną niebezpieczną dla nas prawdę. Oto państwa w Europie, skąd wg Rosji NATO powinno się wycofać… nie będą miały dostępu do amerykańskich technologii!!!
Co to mówi?
Rządy koalicji 13 grudnia naprawdę mogą nas dużo kosztować, nie tylko przy zakupie masła!
Autor: prof. Romuald Szeremietiew
Polski polityk, publicysta, doktor habilitowany nauk wojskowych specjalista w zakresie obronności (habilitacja „O bezpieczeństwie Polski w XX wieku”), nauczyciel akademicki, m.in. profesor nadzwyczajny Akademii Obrony Narodowej i Akademii Sztuki Wojennej, więzień polityczny PRL, poseł na Sejm III kadencji, były wiceminister i p.o. ministra obrony narodowej.
Ta mapka wyglądałaby identycznie, nawet gdyby PiS było u władzy. Rządy Tuska są wyrazem spełnienia dążeń amerykańskich, niemieckich i rosyjskich dla tej części Europy. Najwyższy czas to sobie uświadomić.
Powyższa notka jest wypełniona fałszywymi wyobrażeniami i mrzonkami. USA nie zależy na wielkiej i silnej Polsce w tej części Europy.
Trump właśnie wybrał trzech „ambasadorów” dla nawiązania bliskich stosunków z lewicowym, żydowskim Hollywood. A więc, można już teraz stwierdzić, iż na suwerennej, silnej Polsce nie będzie USA zależało w przyszłości. Polska jest drugim światem. Światem, który mocarstwa pragną jedynie eksploatować.