Prezydent Karol Nawrocki w dziedzinie polityki historycznej powinien:

– Dążyć do zburzenia Pałacu Stalina, jako sowieckiego symbolu panowania nad miastem

– Postawieniu w jego miejscu dwóch 500 metrowych wieżowców w kształcie skrzydeł husarskich i w białoczerwonych barwach, jako światowego symbolu Nowej Polski (koncept @BartoszMarczuk). Jak umieścimy tam ministerstwa to będzie kolejka chętnych do inwestycji.

– Cały Plac Defilad należy natomiast przekształcić w piękny Park Bitwy Warszawskiej 1920, który stanie się ulubionym miejscem spacerów warszawiaków i naszych gości.

– Przenieść Dzień Niepodległości na datę Chrztu Polski 966 roku, ostatecznie na datę koronacji Chrobrego 1025. Pokazywanie światu, że mamy państwo od 100 lat, co III RP dumnie prezentuje np. na paszportach, a nie od ponad 1000 jest jakimś trudno wytłumaczalnym absurdem!

– Zmiana hymnu na Rotę – Prezydent, jak historyk chyba nie będzie miał wątpliwości co do gen. Dąbrowskiego i jego Legionów.

– Poważny pomnik Jana Pawła II – najlepiej obok pomnika jego towarzysza w ratowaniu Polski w czasach sowieckich – kardynała Wyszyńskiego na Krakowskim Przedmieściu.

– Zmiana alei armii ludowej na Aleję Lecha Kaczyńskiego w Warszawie.

Zresztą jako były Prezes IPN wie lepiej, co zrobić.

Autor: Cezary Kaźmierczak  Polski publicysta, wydawca i przedsiębiorca, działacz opozycji w okresie PRL, od 2010 prezes Związku Przedsiębiorców i Pracodawców.