„Żyjemy w historycznym momencie”

a teraz najważniejsze zdanie:

„według wszystkich ocen w NATO i w Stanach Zjednoczonych, Rosja i Chiny będą gotowe do konfrontacji w skali globalnej już w roku 2027, za dwa lata – powiedział premier”

Co to oznacza? Że mamy być gotowi, kiedy oni już będą gotowi czy że musimy zaatakować wcześniej zanim oni będa gotowi?

Polska zostanie zarżnięta, jak zarzynana jest obecnie Ukraina.

Najmniej liczne pokolenie właśnie wchodzi w wiek możliwy do powołania i zostanie „zmieciony”, jeżeli damy się tym degeneratom w to wciągnać (mówię zarówno o Tusku jak i tym poprzednim popaprańcom z pis).

Ale chyba właśnie o to chodzi?
Jeżeli to nieliczne pokolenie pójdzie na wojnę zamiast rozmnożyć się, to Polska przestanie istnieć. I to nie przenośnia.

Głosujcie dalej na nich, głosujcie.

Wierzcie mi, że nikt wam nie pomoże. Nawet wasi sąsiedzi. Nawet ci wyszkoleni i uzbrojeni jak ja.

Nie ukrywam, że w przypadku wciągnięcia nas w to zoo, sam w tym nie wezmę udziału a już tym bardziej nie pozwolę na to swoim dzieciom a każdy, choćby był odziany w flagę polską, miał krzyż na piersi, żonę w ciąży i dziecko niepełnosprawne i mówił ojcze nasz któryś jest w niebie, stanie się również moim wrogiem, jeżeli przyjdzie po moje dzieci (aby je zabrać na front).

Od 2020 roku to zoo nie dzieje się bez powodu i przypadkiem.
Jeżeli ktoś nadal wierzy w to, że tak jest, to zasługuje na swój los.

Są wakacje, jest piwko, grill i spokój więc nic się nie zdarzy…

Przekonamy się.

https://www.rmf24.pl/polityka/news-premier-o-wojnie-z-rosja-musimy-byc-gotowi,nId,8004046