Czasem myślę, że ona jest nieprawdziwa i to eksperyment NASA, by zbadać ile komórek nerwowych jest potrzebnych by nadal potrafić posługiwać się widelcem.
Dziś rano zajrzała młoda pacjentka.
Krople żołądkowe.
Ok, tłumaczę ile i jak.
Nie, nie, nie.
Ona nie do picia.
Do wcierania w skórę głowy, na włosy.
Chat GPT.
Może czegoś nie wiem, qrczę…
Nie wiem czy śledzicie wyczyny amerykańskiego ministra zdrowia Roberta F. Kennedy’ego Jr. (bratanka JFK), który niedawno skasował większość grantów badawczych i finansowanie badań nad rozwojem technologii związanych z wykorzystaniem mRNA w Stanach.
Plus jakieś bzdurne nakazy w kwestii szczepień.
W sumie Amerykanów nie jest mi żal.
Dzieci tylko szkoda.
Pomijam, że jego tata i wujek nie przewracają, co raczej turlają się w grobach, to całkiem spora grupa ludzi w Polsce z jego działalności się cieszy.
Serio.
Należy się owulacja na stojąco…
Sorry menstruacja.
Nie, czekaj.
Polucja?
Kilka ośrodków badawczych w Chinach (no cóż za przypadek), zaproponowało, dowolną sumę na dalsze finansowanie tych badań.
Za 10 lat Chiny staną się potęgą w inżynierii genetycznej i bioinżynierii.
No jak to możliwe?
Jak mogliśmy do tego dopuścić?
Kiedy to się stało?
No właśnie się teraz dzieje…
Można udostępniać do woli.
Tomasz Dzieciątkowski dzięki za ilustrację.
Autor: Marcin Andryszczak
Warszawski farmaceuta zafascynowany wielkimi i przełomowymi odkryciami nauki.
.
Zostaw komentarz