Gdy rosyjskie drony z terminalami Starlink pojawiły się nad Kijowem, Ukraina nie wybrała medialnej awantury, lecz szybki kontakt i współpracę ze SpaceX.

Efekt?

Tymczasowe ograniczenia i zapowiedź systemowych rozwiązań, które mogą mieć znaczenie dla całej Europy.

Ukraińskie Ministerstwo Obrony skontaktowało się z kierownictwem SpaceX natychmiast po tym, jak na niebie nad Kijowem pojawiły się rosyjskie drony wyposażone w terminale Starlink. Minister Mychajło Fiodorow podziękował władzom SpaceX za szybką reakcję i współpracę, informując jednocześnie, że obie strony wspólnie pracują nad rozwiązaniem problemu.

Dziwni są ci Ukraińcy — nie mogli zamiast tego wszcząć jakiejś pyskówki na X-ie z Muskiem? Najwyraźniej nie wiedzą, jak się robi „prawdziwą dyplomację”.

Historia Starlinków zainstalowanych na rosyjskich dronach doczekała się jednak szybkiej kontynuacji. Ukraińskie Ministerstwo Obrony wraz ze SpaceX dość szybko wypracowały rozwiązanie tymczasowe: wprowadzono ograniczenie prędkości.

Terminale Starlink, które na terenie Ukrainy będą przemieszczać się szybciej niż 75 km/h, mają być automatycznie blokowane. To jednak tylko środek przejściowy. SpaceX zapowiada wdrożenie systemu weryfikacji, który ma docelowo uniemożliwić działanie wszystkich Starlinków używanych przez rosyjską stronę linii frontu na terytorium Ukrainy.

Wbrew pozorom sytuacja ta nie dotyczy wyłącznie Ukrainy. Mieliśmy już przypadki, w których Rosja testowała nas przy użyciu kilkudziesięciu dronów, i nietrudno wyobrazić sobie scenariusz, w którym podobne maszyny — wyposażone w Starlinki zapewniające stabilną łączność i możliwość sterowania w czasie rzeczywistym — zostałyby użyte do misji rozpoznawczych w Europie.

Dlatego ironizowałem na temat publicznego pyskowania z Muskiem na X-ie. To po prostu niczemu nie służy. Gdy dojdzie co do czego, tak czy inaczej będziemy zmuszeni rozmawiać ze SpaceX. Innej opcji nie będzie. Zadaniem dyplomacji nie jest bowiem zawężanie pola manewru poprzez bezużyteczne awantury, lecz jego poszerzanie w interesie państwa.

Ostra retoryka nie jest tym samym co ostra polityka — nie należy tych pojęć mylić. Czasem agresywny język służy maskowaniu pasywnej polityki, podczas gdy polityka skuteczna i zdecydowana może być opakowana w uprzejmość i rzeczowy dialog na zewnątrz.

Na zdjęciu: rosyjski dron BM-35 z zainstalowanym terminalem Starlink.

______________________________________________________________
Zachęcam do wspierania mojej niezależnej publicystyki:
Patronite.pl: https://patronite.pl/Frontiersman
buycoffee: https://buycoffee.to/frontiersman
Patreon: https://www.patreon.com/frontiersmannews