Francuski historyk Louis Eisenmann zauważył, iż „tragedia Polski po I wojnie światowej polegała na tym, że odrodziła się ona zbyt słaba, by stać się potęgą, lecz zbyt silna, by pogodzić się z rolą klienta u innych”.
Józef Piłsudski powtarzał, że przegrał swoje życie bowiem nie udało mu się zbudować federacji, z którą mocarstwa musiałby się liczyć.
Proponowana federacja nawiązywała do tradycji dawnej Rzeczypospolitej Obojga Narodów. Piłsudski uważał, że jej powstanie pozwoli uniknąć państwom Europy Środkowej dominacji Niemiec lub Rosji. Mimo wygranej wojny z Rosją w 1920 r. zamiaru tego nie udało się zrealizować. Wówczas w obozie Marszałka pojawiła się koncepcja określana mianem „Intermarium” (Międzymorza), stworzenia związku państw znajdujących się między Adriatykiem, Bałtykiem a Morzem Czarnym, obejmującym poza Polską, Litwę, Łotwę, Estonię, Białoruś, Ukrainę, Czechosłowację, Węgry, Rumunię, Jugosławię oraz Finlandię. Niestety, sprzeczności istniejące między tymi państwami, spowodowały, że „Międzymorze” nie powstało.
Kolejną próbą stworzenia bloku zdolnego oprzeć się Niemcom i Rosji był zamiar ministra Józefa Becka określany jako „Trzecia Europa”. W tym bloku oprócz państw bałtyckich istotną rolę miały odegrać państwa południowo-wschodniej Europy, Rumunia, Węgry wraz z Rusią Przykarpacką i Jugosławia. Jednak mimo pozytywnych reakcji kręgów politycznych tych państw blok „Trzeciej Europy” też nie powstał. We wrześniu 1939 r. wybuchła wojna i Beckowi zabrakło czasu, aby plan zrealizować.
……
W końcu września 2015 r. odbyła się 70. Sesja Zgromadzenia ONZ. Wtedy z inicjatywy prezydent Chorwacji Kolindy Grabar-Kitarović doszło do pierwszego spotkania przywódców Polski, Litwy, Łotwy, Estonii, Czech, Słowacji, Węgier, Bułgarii, Rumunii, Chorwacji, Słowenii i Austrii. Przy czym prezydent Chorwacji oświadczyła, że na pomysł zorganizowania spotkania „…w tym samym czasie wpadliśmy z prezydentem Andrzejem Dudą”.
Prezydenta Kitarović zapisała się jako zwolenniczką bliskiej współpracy krajów Międzymorza. Mówiła w czasie jednej z wizyt w Polsce: „Zbyt długo koncentrowaliśmy się na wzmacnianiu relacji między wschodem a zachodem, zaniedbując te między północą a południem. Europa Środkowa od Adriatyku po Bałtyk i od Morza Czarnego po Bałtyk stoi przed podobnymi wyzwaniami gospodarczymi i geopolitycznymi”. Pani prezydent mówiła: „Polska jako największe państwo tej grupy jest tu bardzo ważna. Myślę, że Polska może odgrywać tu rolę lidera, chciałabym nawet, aby tak się stało. Prezydent Andrzej Duda już wielokrotnie podkreślał, że jest do tego gotowy i chętny podjąć tego typu współpracę”. I dalej mówiła: „Wiem, że wasz prezydent Andrzej Duda jest zainteresowany pomysłem połączenia tych dwóch stron Europy, czyli właśnie północy i południa, bo dzielimy wspólne interesy. Nie ograniczymy się jednak tylko do tego. Bardzo istotna jest także kwestia bezpieczeństwa, mam tu na myśli przede wszystkim energetykę, w której musimy walczyć o niezależność, ale także transport czy infrastrukturę. Zresztą inwestując w te obszary, będziemy równocześnie napędzać nasze gospodarki. Tak więc możemy połączyć nasze kraje na różne sposoby, także w kwestii politycznego przywództwa”.
W lipcu 2017 r. w Warszawie odbył się II Szczyt Inicjatywy Trójmorza. Uczestniczył w nim jako gość specjalny prezydent USA Donald Trump, który zwracając się do uczestników obrad podkreślił, że wydarzenie to ma charakter historyczny. Podkreślił, że przedstawiciele krajów Trójmorza spotykają się w mieście, gdzie „wielokrotnie wcześniej rzeczy niemożliwe stawały się możliwymi”.
Donald Trump jest ponownie prezydentem USA. W Polsce prezydentem Polacy wybrali Karola Nawrockiego. Idea Marszałka Piłsudskiego i ministra Becka staje się aktualna. Nie wolno tego zmarnować.
Autor: prof. Romuald Szeremietiew
Polski polityk, publicysta, doktor habilitowany nauk wojskowych specjalista w zakresie obronności (habilitacja „O bezpieczeństwie Polski w XX wieku”), nauczyciel akademicki, m.in. profesor nadzwyczajny Akademii Obrony Narodowej i Akademii Sztuki Wojennej, więzień polityczny PRL, poseł na Sejm III kadencji, były wiceminister i p.o. ministra obrony narodowej.
Zostaw komentarz