Wszyscy rozmawiają i robią interesy z Rosją, a my nie mamy rozmawiać i handlować? Takie tezy często czytam w komentarzach pod moimi tekstami.
Sytuacja tutaj jest bardzo prosta. Żeby robić interesy z Rosją tak żeby nie stracić na tym … musisz mieć silne instytucje, które są w stanie ściśle kontrolować ten proces.
Rosja nie traktuje handlu z zachodem jako sposobu na wzbogacenie się. To jest dla Rosjan drugorzędne. Oni wszystko traktują jako broń i powiązania handlowe traktują jako narzędzie w wojnie hybrydowej. Na przykład w celu skorumpowania swojego przeciwnika i wpływu na jego politykę zewnętrzną i wewnętrzną. Niemcy robiły interesy z Rosją przed wojną. Robiły na to nawet stawkę. Ale to nie obeszło się dla Niemiec bez żadnych kosztów. Po 2022 roku wyszło na jaw, że ten grzyb rosyjskich powiązań korupcyjnych w Niemczech on głęboko się wdarł w niemiecki system. Trump chce interesów z Rosją? Będzie tak samo … ten „pakiet Dmitriewa na 12 bilionów” jest dokładnie tym samym i za tę współpracę trzeba będzie zapłacić odpowiednią cenę. Z punktu widzenia Kremla te 12 bilionów to ten sam słynny „sznurek na którym powiesimy zachodnich kapitalistów”. Rosja jest jak król Midas tylko na odwrót, wszystko czego dotyka – koroduje i cel jej powiązań z zachodem nie jest zarabianie tylko ta korozja sama w sobie.
I w wypadku Niemiec, Francji czy tym bardziej USA to jest pół biedy, bo zasadniczo tym państwom jako takim nie grozi z powodu tych powiązań utrata niepodległości. Rosja nie stawia po prostu sobie takich celów wobec i nie ma takich zdolności. Tylko chce je osłabić. Natomiast co do Polski to jej plany są zupełnie inne. Ja przypominam po raz setny, że wojna się zaczęła od tego iż jesienią 2021 roku Rosja najpierw postawiła ultimatum USA odnośnie prawa decydować jakie wojska mogą stacjonować na terenie między innymi Polski. I później w trakcie wojny wielokrotnie do tego tematu wracała. Wcale go nie odpuściła.
Więc jak ktoś chce rozmawiać i robić interesy z Rosją jak to robią Niemcy, nie ma problemu, tylko trzeba będzie zapłacić odpowiednią cenę, która w naszym wypadku będzie wyższa niż dla Niemiec bo cele Rosji wobec nas są inne. Nie istnieje żadna inna opcja poza tą, że otwarcie się ekonomiczne na Rosję z czasem transformuje cię wewnętrznie w ten sposób że na końcu tej drogi lądujesz w rosyjskiej strefie wpływów. Chociaż nie, inna opcja istnieje, możesz z Rosją współpracować z pozycji siły. Jeżeli jesteś orzechem dla Rosji nie do zgryzienia, jesteś w stanie się przed nią obronić, nie ulegać żadnym naciskom, masz wewnętrzną spójność i silne służby specjalne, które ściśle kontrolują ten proces, to możesz pod tą ścisłą kontrolą robić konkretne interesy. W ten sposób się handluje z Rosją … w rękawicach gumowych i kombinezonie przeciw biologicznym, żeby się uchronić przed tą zarazą.
Politycy, którzy w Polsce otwarcie obcują za budową stosunków z Rosją nie są idiotami. Oni to wszystko dobrze rozumieją, po prostu im taki stan rzeczy odpowiada. Są gotowi zapłacić tę cenę i nawet uważają to za patriotyzm, bo może to uchronić Polskę w ich rozumieniu przed hekatombą wojny. I przy okazji mogą być też beneficjentami tej rosyjskiej korupcyjnej sieci powiązań, więc dla polityków osobiście to może też być całkiem atrakcyjna opcja. Społeczeństwo tylko musi sobie zadać pytanie, czy będzie tak samo atrakcyjna dla niego. Bo Rosja w odróżnieniu od zachodniego systemu nie pozwala się rozwijać peryferiom ich imperium. Wystarczy porównać miejsce w którym jest dziś Polska pod względem rozwoju, a Ukraina, która do niedawna była państwem pod względem ekonomicznym zdominowana przez wpływy rosyjskie.
Rosja również terraformuje systemy polityczne w krajach satelickich na bardziej zrozumiałe dla siebie. Bo nie ufa systemom demokratycznym. Więc jeżeli marzy wam się oligarchizacja gospodarki i autorytarne rządy bez wpływu obywatela na losy państwa – proszę bardzo zacieśniać współprace z Rosją.
I jeszcze jedno, proszę nie pisać w komentarzach, że to są truizmy. Dla wielu są to rzeczy oczywiste, ale również dla wielu ludzi, którzy na ogół są całym sercem za suwerenną Polska ale wydaje im się, ze na tym polega realizm geopolityczny, że trzeba z Rosją rozmawiać i współpracować bo inni tak robią, nie są tego w pełni świadomi. Dla takich osób jest ten tekst.
______________________________________________________________
Zachęcam do wspierania mojej niezależnej publicystyki:
Patronite.pl: https://patronite.pl/Frontiersman
buycoffee: https://buycoffee.to/frontiersman
Patreon: https://www.patreon.com/frontiersmannews
Zostaw komentarz