Kolejny przykład kompletnego braku kompetencji rządzących.
Nie dość ze system do fakturowania jest kupiony z ZAGRANICY, że nie jest rozwiązaniem autorskim polskiej firmy, bo jak wiemy w Polsce nie ma zdolnych informatyków. Że nie wiemy kto i jaki będzie miał dostęp do danych, dotyczących polskich firm,
to jeszcze nie potrafią go zabezpieczyć przed atakiem DDOS, który odbywa się z innych krajów. Oczywistym dla każdego jest że należy dramatycznie ograniczyć ruch z zagranicy do tego systemu, bo on jest dla polskich firm, działających w Polsce wtedy taki atak jest praktycznie niemożliwy.
Krótko mówiąc TĘPAKI I NIEUKI, zmuszają przedsiębiorców, do KORZYSTANIA Z NARZĘDZIA KTÓRE NIE DZIAŁA, którego działania NIE POTRAFIĄ ZAPEWNIĆ.