„Pomieszanie z poplątaniem”
oznacza chaos, zamęt lub nieuporządkowanie.
………………
Jakub Stefaniak z PSL (od 2025 sekretarz stanu w Kancelarii Prezesa Rady Ministrów i zastępca szefa KPRM) powiedział coś takiego: „W hali Sokoła PiS chciało zaprezentować orła, a wyszedł im indyk”. „Wiemy doskonale, co Amerykanie robią z indykiem na Święto Dziękczynienia — go po prostu pieką”.
Peeselowiec Miłosz Motyka minister energii w trzecim rządzie Donalda Tuska (od 2025).„Przemysław Czarnek jest człowiekiem, który nie jest w stanie chyba nikogo obrazić”. […] „Mógłby nas obrazić erudyta, ale nie troglodyta”.
Piotr Zgorzelski wicemarszałek sejmu, też z PSL,: „Nigdy nie będzie koalicji, bo my jesteśmy partią demokratyczną, a Prawo i Sprawiedliwość jest partią, która łączy się z innymi ugrupowaniami tylko po to, żeby je zanihilować.”
PSL notujący ustawiczny spadek poparcia (ostatnio mają 2 proc.) będąc w sojuszu z partią Tuska pożerającą koalicjantów, nie chce współpracy z PiS – pewnie dlatego, żeby Amerykanie nie upiekli ich razem z indykiem. Z tym, że w PSL powinni może ustalić, czy poseł Czarnek to indyk, czy raczej tryglodyta.
Także Konfederacja ma w związku z profesorem Czarnkiem coś do powiedzenia. „Gratulacje Przemku! Jak widzę Kaczyński zaproponował w PiS kompromis. Będziesz teraz twarzą PiS, ale w zamian jest zakaz krytykowania rządów Morawieckiego. Z tej okazji mam do Ciebie kilka pytań” – napisał obcesowo Sławomir Mentzen domagając się odpowiedzi na jego pytania.
Więcej przedstawił drugi lider Konfederacji wicemarszałek sejmu Krzysztof Bosak. „Konfederacja zyskała w ostatnich wyborach właśnie dlatego, że ten rząd wyglądał tak, jak wyglądał i że w nim byli tacy ludzie jak Przemysław Czarnek! Przypomnijmy, że nasi wyborcy między innymi uczestniczyli w protestach przeciwko lex Czarnek jeden i lex Czarnek dwa, które ograniczały nauczanie domowe!”
Bosak twierdzi, że prof. Czarnek „odpowiada za program Willa Plus. Afera Collegium Humanum nie miałaby miejsca, gdyby Przemysław Czarnek prawidłowo sprawował nadzór nad szkolnictwem wyższym. Częścią establishmentu władzy, którą nasi wyborcy ocenili negatywnie, jest człowiek, którego zaproponował właśnie prezes PiS-u na premiera!”
Natomiast europoseł Konfederacji Stanisław Tyszka skonstatował krótko – „Przemysław Czarnek – ukraiński kandydat na premiera Polski”.
Wypowiedzi polityków PSL nie dziwią, ale Konfederacja…?
Autor: prof. Romuald Szeremietiew
Polski polityk, publicysta, doktor habilitowany nauk wojskowych specjalista w zakresie obronności (habilitacja „O bezpieczeństwie Polski w XX wieku”), nauczyciel akademicki, m.in. profesor nadzwyczajny Akademii Obrony Narodowej i Akademii Sztuki Wojennej, więzień polityczny PRL, poseł na Sejm III kadencji, były wiceminister i p.o. ministra obrony narodowej.
Ja jestem zdziwiony, że wypowiedzi Konfederacji Pana dziwią. Przecież Konfederacja zdobywa głosy kosztem PiS od lata. Konfederacja atakuje PiS fałszywymi oskarżeniami.
Interesujące jest również to, że poza granicami Polski, Konfederacja nie jest krytykowana przez neoliberalnych globalistów, bo Konfederacja jest dobra dla obcego biznesu, tak jak dobre jest dla obcego biznesu KO.
Jedyną partią działającą dla polskich interesów jest Prawo i Sprawiedliwość. Dlatego w czasie ich rządów etniczne ośrodki polityków hollywoodzkich i te na Manhattanie, poprzez ich lewicowe media, traktowały ówczesny polski rząd jak reżim. Zatem, decyzja Prezesa Kaczyńskiego o niełączeniu się z „ultraprawicowymi” liberałami była jak najbardziej słuszna.
Element komiczny: Krzysztof Bosak studiował na Collegium Humanum, ale chyba nie z winy Przemysława Czarnka?