Dziś taki tekst, może mało ważny, istotny, zwłaszcza w epoce absurdalnych podwyżek energii i innych. Ale może tym bardziej warto stawiać pytania i dopytywać?
Moje materiały mają minimalne zasięgi i odbiór, ale może, kogoś sprowokują do weryfikacji, sprawdzenia, myślenia, właśnie teraz, gdzie dostajemy, coraz to nowe, wyższe rachunki za mieszkania, rosną one i rosną i jakoś rzadko, spotyka się tam, jak i w mieście, czy Polsce, działania oszczędnościowe.

Mieszkając w nowym mieszkaniu w bloku, dziwi mnie konieczność, raz do roku przeglądu wentylacji. Powołują się w niej zawsze na przepis prawa budowlanego. Zacząłem się zastanawiać, z jakiego powodu mam wpuszczać do siebie obcego człowieka, płacąc za to, być na jego wezwanie – bo to On, zazwyczaj z firmy kominiarskiej mi nakazuje i kasuje?

W dniu dzisiejszym ujrzałem taką kartkę i to mnie skłoniło do „poszukiwań” – fotografia.

Chodzi o przypadek, jak u mnie, gdzie nie ma gazu, ogrzewanie centralne, kuchenki elektryczne a wentylacja mechaniczna.

Jak pomyślałem, tak zacząłem czytać i to co przedstawię, nie jest jakąś fachową analizą i jeśli się mylę, poproszę o sprostowanie i wyjaśnienie. Bo niby jakie stanowię zagrożenie dla budynku, mieszkańców, czy dla siebie, jeżeli moja wentylacja nie będzie sprawna, czy muszę płacić za tę usługę i nie mogę sam weryfikować czy coś działa, czy nie, jak choćby ze sprawnością odkurzacza? Nie wybuchnie, nie zatruję się mając okna z systemem wentylacji, co najwyżej może doprowadzę do grzyba we własnym mieszkaniu, ale to jak wiemy, mało obchodzi urzędy, bo ludzie nie w takich warunkach żyją a i w szpitalach takowe się spotyka.

Przepis stanowi tak:

Zgodnie z art. 62 ust. 1 pkt 1 lit. c prawa budowlanego okresowa kontrola obiektu budowlanego powinna uwzględniać badania przewodów kominowych (dymowych, spalinowych i wentylacyjnych).

Czy przepis ten należy stosować także do przewodów wentylacji mechanicznej? Zgodnie z tym co ja wyczytałem, jak ja to zrozumiałem, nie ma takiego obowiązku a nakazy by to czynić i pobieranie od nas mieszkańców na ten cel pieniędzy, to albo nadinterpretacja, albo celowe oszustwo, z pewnością w przypadku wentylacji mechanicznej, co do grawitacyjnej nie mam pewności, ale też mam wątpliwości.

Przepis art. 62 ust. 1 pkt 1 lit. c ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. – Prawo budowlane (tekst jedn.: Dz. U. z 2013 r. poz. 1409 z późn. zm.) – dalej pr. bud. dotyczy okresowych przeglądów wentylacji grawitacyjnej, a nie mechanicznej. W Polsce nie obowiązują przepisy jasno określające kwestie obowiązkowych przeglądów okresowych systemów wentylacji mechanicznej. Ponieważ wentylacja mechaniczna ma wpływ na uzyskanie odpowiednich warunków i jakości powietrza w pomieszczeniu, dlatego wskazane jest wykonywanie przeglądu wentylacji mechanicznej zgodnie ze wskazaniami producenta ww. instalacji lub posiłkowanie a nie powoływanie na przepis, który należy stosować do przewodów wentylacji grawitacyjnej.

Więc jak widać, mogę a nawet powinienem sam kontrolować urządzenia do wentylacji grawitacyjnej, tak jak sprawdzam, czy odkurzacz jest już zapchany, nie muszę zlecać tego zewnętrznej firmie i wpuszczać jej pracowników do swojego mieszkania.

Dotyczy to wiadomo, mieszkań bez kominków, gazu itp. Twierdzenie, że muszę zrobić te badanie i dodawanie, że jak nie to grozi kara, jest wymysłem, jedyną karą może być opłata za takie usługi, może gorszej jakości powietrze, ale okna są po to by je uchylać, otwierać, przewietrzyć, czy rosszczelnić.

Foto: Pixabay.com/Kominiarz