Węgry wstrzymują gaz dla Ukrainy. Podobno z Węgier „szło” też sporo prądu na Ukrainę. My też to robiliśmy, ale przez odicnanie się Węgrów i odcinanie Ukrainy spadnie to na nas (czyli frajerów Europy). My będziemy dojeni, aby to „wyrównać”.

Nie macie tego dość?

Za chwilę zostaniemy z tym szambem sami i oczywiście, że nie zdołamy tego udźwignąć.
Owszem, Tusk i Pisowcy mają talent do zadłużania nas, ale to musi pier….ć w pewnym momencie.
Polska to coraz bardziej kraj starców i samotnych jeszcze młodych ludzi.
Oni będą to spłacać?

Dlatego, jak pisałem wcześniej, sytuacja w której „za chwilę” Ukraina podzieli się terytorialnie i zacznie się tam wewnętrzna walka, jest coraz bardziej realna.
Tzn. ruskie wezmą sobie wschód a sami Ukraińcy rzucą się na siebie w walce o to co zostanie oraz przez rozbieżne wizje „co dalej”.

Czeka nas kolejna fala opuszczających Ukrainę i wojna na terenie całej Ukrainy o władzę, wpływy itd.

Tam powstanie najgroźniejsza mafia, która zacznie się rozlewać nie tylko na Europę.

Zaprawieni w boju zabójcy, często uzależnieni od prochów, alkoholu, z PTSD, którzy będą chcieli sobie odbić lata wojny, stresu, niedostatku przez szybkie „ustawienie się”, wzbogacenie zasilą najbardziej niebezpieczne grupy przestępcze w Europie i sami stworzą swoje, hermetyczne do których nie przeniknie żaden „agent”.

Nie ma mocniejszych więzi (zaufanie, lojalność) między mężczyznami jakie mogą powstać, niż te, które zrodziły się na wojnie (wspólnie walcząc, „składając swoje życie w ręce” kolegów).

Idąc do wyborów, zastanówcie się komu za to dziękować. W TV powiedzą Wam kto jest dobry a kto zły, ale nawet zwierze nie zeżre zepsutego a wyborca … i … tak i jeszcze podziękuje za posiłek.

Autor: Diario