Subiektywny Ciemnogród.

Każdy słyszał o sędziach dublerach w TK, każdy słyszał o psuciu państwa przez PiS ale czy znacie kalendarium wydarzeń !!!

Głosowanie Sejmu VII kadencji nad sędziami Trybunału Konstytucyjnego (TK) odbyło się 8 października 2015 roku (ostatnie dni ich kadencji) i dotyczyło wyboru 5 (słownie: pięciu) nowych sędziów w miejsce tych, których kadencja kończyła się w listopadzie i grudniu 2015. UWAGA !!! Sejm miał prawo do wyboru 3 (słownie: trzech) nowych sędziów.

Oto kluczowe szczegóły tego wydarzenia:

1. Sejm wybrał 5 kandydatów zaproponowanych przez koalicję PO-PSL: Romana Hausera, Andrzeja Jakubeckiego, Bronisława Sitka, Andrzeja Sokalę oraz Krzysztofa Ślebzaka. Mimo, że mieli prawo wybrać 3 kandydatów !!!!

2. Wybór oparto na nowej ustawie o Trybunale Konstytucyjnym z 25 czerwca 2015 r., która pozwalała na wybór sędziów, mimo że kadencje dwojga z nich kończyły się już w trakcie VIII kadencji Sejmu (w grudniu 2015 r.). Przypominam, że Prezydent Andrzej Duda apelowal o powstrzymanie się przed łamaniem dobrych praktyk.

3. Sejm wybrał sędziów większością głosów (głosowania indywidualne), przeciwko czemu protestowało Prawo i Sprawiedliwość, które składało wnioski o zbadanie zgodności tej procedury z Konstytucją.

4. Skutki: Prezydent RP Andrzej Duda nie przyjął ślubowania od wybranych w ten sposób sędziów. Po prostu, nie podjął ryzyka eliminacji 2 nadliczbowych sędziów. Duda uznał, że czeka na uchwałe o 3 sędziach i się przeliczył bo takiej uchwały odchodzący Sejm nie podjął.
W listopadzie 2015 r., po zmianie większości parlamentarnej, Sejm VIII kadencji anulował uchwały Sejmu VII kadencji o wyborze 5 sędziów z 8 października 2015, co zapoczątkowało trwający spór o sędziów Trybunału.

I tak, dzięki posłom PO/PSL/Lewicy po durnym głosowaniu w październiku 2015, na miesiąc przed końcem kadencji znając wynnik przegranych wyborów….awantura trwa do dziś… ale kto o tym wiedział i to rozumie.

Trybunał Konstytucyjny, zawsze był zdobyczą większości parlamentarnej co udowodniłem kiedyś publikująć dane sędziów TK i Prezesów TK. Zawsze stała za nimi konkretna partia i poparcie polityczne. Zdziwieni !!!!
Co spotkało Prezydenta Nawrockiego, dostał powtórkę z historii 2015 roku czyli wybór hurtowy sędziów Trybunału Konstytucyjnego mimo, że Marszałek Sejmu Hołonia od samego początku wnioskował o wybór sędziów TK (każdy z nich, zgodnie z prawem ma inny czas kadencji), ale politycy KO i Donald Tusk poszli na kolejne zwarcie.
Nawrocki podjął ryzyko i przyjął głosowanie od 2 sędziów, bo tyle wakatów pojawiło się w jego kadencji. Co więcej, sam wybrał owych 2 sędziów od których przyjął ślubowanie (na co zwracał uwagę Andrzej Duda). Jednym słowem i Duda i Nawrocki podjęłi indywidualne ryzyko i jak widać, cokolwiek zrobili KO i Tusk nie byli zachwyceni. Najgorsze jest to, że nie widzą swoich grzechów.

Autor: Andrzej Maciejewski
Polski polityk, politolog, samorządowiec i dziennikarz, poseł na Sejm VIII kadencji.