Reakcja niemieckich mediów w sprawie konfliktu historycznego między Polską i Ukrainą, wywołanego decyzją Zełeńskiego o nadaniu jednostce wojskowej nazwy „Bohaterów UPA”.
W Niemczech o rzezi wołyńskiej i wymordowaniu przez UPA około 100 tysięcy Polaków w latach 1943–1944 prawie nikt nic nie wie. Przeciętny Niemiec dopiero przy okazji wydarzeń takich jak to ostatnie dowiaduje się, czym była UPA i dlaczego w Polsce jest ona kojarzona przede wszystkim z rzezią wołyńską.
Najobszerniej sprawę opisał niemiecki dziennik „Die Welt”. Gazeta przedstawia ją jako „poważny konflikt dyplomatyczny”. Informuje o tym, że decyzja ta wywołała oburzenie w Polsce ze względu na skojarzenia UPA z rzezią wołyńską; Die Welt podkreśla, że jest to „symboliczny, ale bardzo emocjonalny konflikt historyczny”, który pojawił się w niewygodnym momencie wojny z Rosją.
W innych mediach (np. „Euronews Deutschland”) dominuje narracja, że: spór miedzy Polską a Ukrainą – to przede wszystkim „spór o pamięć historyczną”, a nie o bieżące wsparcie dla Ukrainy i nie przedstawia się Nawrockiego jako polityka antyukraińskiego. Podkreśla się raczej, że jego argumentacja opiera się na sprzeciwie wobec gloryfikowania UPA i pamięci o ofiarach Wołynia Media podkreślają, że kult UPA przez Zeleńskiego – pozostaje dla polskiej opinii publicznej jednym z najbardziej drażliwych tematów w relacjach polsko-ukraińskich.
Sprawa zapowiedzi Prezydenta Nawrockiego podjęcia działań zmierzających do odebrania Zełeńskiemu Orderu Orła Białego. jest interpretowana w dwojaki sposób: z jednej strony podkreśla się, że „Polska ma historyczne podstawy do oburzenia” i że argumentacja polskiego Prezydenta opiera się na sprzeciwie wobec gloryfikowania UPA i pamięci o ofiarach Wołynia – ale nie oznacza jego antyukraińskiej polityki, z drugiej strony pojawia się narracja, że „Nie wolno osłabiać jedności wobec Rosji”, opierajac się na wypowiedziach Tuska, który ostrzegał przed nadmierną eskalacją sporu , mówiąc, że może to przynieść korzyści Rosji. Przytacza się jego wypowiedź, uznającą decyzje Prezdenta Nawrockiego „za niepotrzebnie podnoszącą poziom historycznych sporów”
W oczy rzuca się, że niemieccy komentatorzy nie próbują przedstawiać sprawy jako „antyukraińskiego zwrotu Polski”. Wręcz przeciwnie — podkreślają, że Polska nadal pozostaje jednym z najważniejszych sojuszników Ukrainy, a sam Nawrocki mówi równocześnie o konieczności wspierania Ukrainy przeciw Rosji.
Odnosi się wrażenie, że redakcje gazet są nawet bardziej zaskoczone decyzją Zełenskiego, niż reakcją Nawrockiego. Artykuły zwykle zaczynają się od informacji o nazwaniu jednostki wojskowej imieniem „bohaterów UPA”, a dopiero później przedstawiają polską odpowiedź. To by wskazywało na wniosek, że dla Niemców przyczyną tego kryzysu jest decyzja Zeleńskiego, a zapowiedź Prezydenta Nawrockiego odebrania Orła Białego jest interpretowana jako – konsekwencja tej decyzji, a nie jej przyczyna.
To taki ad hoc sporządzony przegląd głosów niemieckiej prasy. Resztę przedstawię być może wkrótce.
Ps.: 98% komentarzy w ukraińskich mediach społecznościowych popiera decyzję Zełenskiego o nadaniu jednostce wojskowej imienia „Bohaterów UPA”.
Zostaw komentarz