Obserwujcie uważnie zajmowanie instytucji publicznych siłą. Kolejne za rządów centrolewu, po mediach publicznych i prokuraturze krajowej. Obserwujcie, bo od tej pory przy każdej zmianie władzy będziemy widzieli takie sceny.

Podstawą będzie pospiesznie uchwalona ustawa. Albo uchwała. Albo oświadczenie woli. Albo opinia prawna. Względnie wpis w mediach społecznościowych. Nie ma to najmniejszego znaczenia. Państwo prawa runęło.

Instytucje publiczne przejmuje ten, kogo słuchają resorty siłowe. Policja, wojsko, służby. Podstawę jacyś prawnicy zawsze wymyślą i napiszą. Chociaż sztuczna inteligencja prawdopodobniej zrobi to już lepiej niż oni. W kolejnych kadencjach różnica będzie tylko taka, że nikt z niczym nie będzie czekał rok, dwa czy trzy.

Demokracja zerwała się z krępującego gorsetu norm prawnych i śmiało kroczy przez państwo polskie jako czysta manifestacja politycznej woli oraz siły.

Autor: Robert Winnicki
Polski polityk, w latach 2009–2013 prezes Młodzieży Wszechpolskiej, jeden z twórców oraz pierwszy prezes Ruchu Narodowego, poseł na Sejm RP VIII i IX kadencji.