GEN. ALEKSANDER KRZYŻANOWSKI „WILK”

Nieugięty patriota i wojownik, wspaniały organizator, kochający ojciec i mąż, ale przede wszystkim dobry człowiek. Żył uczciwie i skromnie. Postrzegano Go jako osobę odważną, ale też nadzwyczaj karną. Dbał o swoich podwładnych tak, jakby byli jego synami. Wyróżniał się zdolnościami organizacyjnymi, inteligencją oraz urodą.

Wzbudzał szacunek zarówno za równo u przełożonych jak i podległych sobie żołnierzy. Wojskowa kariera stała przed nim otworem….

Aleksander Krzyżanowski „Wilk”, komendant Okręgu Wileńskiego ZWZ-AK. Mimo wysokich stanowisk zajmowanych w hierarchii wojskowej AK pozostał skromnym człowiekiem, którego nie interesował „wielki świat polityki”. Zależało mu na ojczyźnie wolnej, w której każdy mieszkaniec miałby pełnie swobody obywatelskiej i nie musiałby się bać.

Pomimo okrutnych lat wojny potrafił przestrzegać zasad moralnych i wywiązywał się z powierzonych sobie obowiązków. On po prostu kochał Polskę i gotów był bez wahania oddać za nią życie. Osobę i dzieło życia „Wilka” można opisać jednym, słowem – BOHATER.

Kiedy wydawało się, że wszystko jest na jak najlepszej drodze, nastąpiły pamiętne wydarzenia 17 lipca 1944 roku. Gen. ,,Wilk” Krzyżanowski został aresztowany z całym sztabem.

Pomimo tortur w czasie śledztwa Krzyżanowski nie przyznawał się do zarzucanych mu czynów. Formalnego procesu ,,Wilka” nigdy nie przeprowadzono.

*****


Aleksander Krzyżanowski ,,Wilk” urodził się 18 lutego 1895 w Briańsku w Rosji. Był 3 dzieckiem Jakuba i Zofii vWilamowskiej-Knobelsdorf. Jego ojciec walczył w powstaniu styczniowym.

Dom rodzinny, w którym wzrastał młody Aleksander odznaczał się wielkim ciepłem i wzajemnie okazywaną sobie miłością członków familii. Pieczę nad rodzeństwem Krzyżanowskich zawsze sprawowała dowcipna, inteligentna i bardzo żwawa matka.

Dbała, by jej dzieci pielęgnowały tradycje narodowe i regularnie uczęszczały do katolickiego kościoła. Uczyła je rodzinnego języka i śpiewu patriotycznych pieśni.

W dzieciństwie przyszły komendant Okręgu Wileńskiego ZWZ-AK był bardzo chorowity. Wróżono mu nawet rychłą śmierć, lecz na szczęście dla narodu polskiego tak się nie stało.

W wieku 11 lat Aleksander przeniósł się z rodziną do Homla, gdzie pobierał naukę w tamtejszym gimnazjum.

3 lata później, w 1914 r zaczął uczęszczać do gimnazjum w Petersburgu, gdzie zamieszkał z rodzeństwem i matką. W 1916 r rozpoczął studia na Wydziale Elektromechanicznym Instytutu Technologicznego.

W nst. r odbył przyspieszony kurs w Konstantynowskiej Szkole Artylerii. Jako obywatel rosyjski został wcielony do 18. Syberyjskiego Dywizjonu Artylerii Polowej, w którym walczył przeciwko Niemcom podczas I wojny światowej.

Jesienią 1917 r. wstąpił do utworzonego kilka miesięcy wcześniej I Korpusu Polskiego dowodzonego przez gen. Józefa Dowbór-Muśnickiego. Brał udział w walkach m.in. z bolszewikami.

Po rozwiązaniu I Korpusu w maju 1918 r Krzyżanowski osiadł w Warszawie. Uczestniczył m.in. w rozbrajaniu żołnierzy niemieckich stacjonujących w stolicy Polski. Po odzyskaniu niepodległości wstąpił do Wojska Polskiego. Podnosił kwalifikacje poprzez uczestnictwo w kursach wojskowych. Brał udział w wojnie polsko-bolszewickiej, walczył m. in. pod Dyneburgiem.

Podczas przewrotu majowego Krzyżanowski poparł władze państwowe z prezydentem Stanisławem Wojciechowskim na czele. Po doświadczeniach związanych z 1926 r rozważał porzucenie służby wojskowej. Po kilkuletniej przerwie z wojskiem powrócił do armii. Wiosną 1939 r został mianowany dowódcą dywizjonu w 26. Pułku Artylerii Lekkiej w Skierniewicach.
.

II WOJNA ŚWIATOWA

Gen Krzyżanowski walczył w składzie 26. Dywizji Piechoty Armii ,,Poznań”, która następnie została przydzielona do Armii ,,Pomorze”. Po bitwie pod Bzurą i walkach w okolicach Łowicza Krzyżanowski brał udział w walkach przeciwko Niemcom w Górach Świętokrzyskich.

W październiku 1939 r przedostał się do Warszawy, gdzie jako członek Służby Zwycięstwu Polski (SZP) rozpoczął działalność konspiracyjną.

W następnym miesiącu z innymi działaczami podziemia wyruszył w podróż na Wileńszczyznę w celu zorganizowania i podporządkowania miejscowej konspiracji SZP, która następnie została przemianowana na Związek Walki Zbrojnej (ZWZ).

Od 1940 r. Krzyżanowski pełnił w Wilnie funkcję kwatermistrza, a następnie szefa sztabu ZWZ. ,,Wiosną 1941 r uniknął fali aresztowań NKWD dzięki temu, że opuścił Wilno i schronił się w Karaciszkach. Zapuścił brodę. Wyglądem przypominał białoruskiego chłopa” K. Tarka, ,,Jeden z wyklętych. Generał Aleksander Krzyżanowski ,,Wilk”, Warszawa 2000.

W maju 1941 r objął stanowisko komendanta Okręgu Wileńskiego ZWZ-AK, które sprawował do lipca 1944 r

W tym czasie pracował nad rozbudową siatki konspiracyjnej, rozwijał działalność sabotażowo-dywersyjną. Był jednym z założycieli Biura Informacji i Propagandy w Wilnie. Brał aktywny udział w przygotowaniach do akcji ,,Burza”.

Od 7 do 13 lipca 1944 w ramach operacji ,,Ostra Brama” będącej strategiczną częścią akcji ,,Burza” oddziały Wileńskiego i Nowogródzkiego Okręgu AK dowodzone przez Krzyżanowskiego atakowały bronione przez 17 tys. garnizon niemiecki oraz zamienione w tzw. strefę ufortyfikowaną Wilno. Miasto szturmowały także wojska sowieckie.
.

ZDRADZENI PO ZDOBYCIU WILNA 🇵🇱🇵🇱

Dzień po wyzwoleniu Wilna Sowieci zaproponowali utworzenie z oddziałów AK samodzielnej jednostki niezależnej od 1 Armii Wojska Polskiego. Obiecali Polakom uzbrojenie i wyposażenie.

Operacją ujęcia i rozbrojenia Polaków kierował oddelegowany do Wilna z grupą funkcjonariuszy NKWD z-ca ludowego komisarza spraw wewnętrznych ZSRS Iwan Sierow.

3 dni później sowieci zaprosili płk. Krzyżanowskiego do gen. Iwana Czerniachowskiego, dowódcy 3 Frontu Białoruskiego, na odprawę w sprawie szczegółów utworzenia nowej jednostki.

Ppłk Krzyżanowski „Wilk” rozkazał przeprowadzić oddziały na skraj Puszczy Rudnickiej, a sam udał się do kwatery dowódcy 3 Frontu Białoruskiego gen. Czerniachowskiego i uzyskał od Sowietów obietnicę, że ci dostarczą wyposażenie dla jednej dywizji piechoty i jednej brygady kawalerii, bez żadnych warunków politycznych.

16 lipca płk Krzyżanowski został ponownie zaproszony na spotkanie z gen. Czerniachowskim na podpisanie stosownego porozumienia.

17 lipca 1944 r. NKWD podstępnie rozbroiło i aresztowało dowódców AK okręgu wileńskiego i ppłk. Aleksandra Krzyżanowskiego „Wilk” Zostali podstępnie sprowadzeni na rzekomą mającą się odbyć odprawę do miejscowości Bogusze i tam aresztowani przez NKWD.

Była to haniebna podstępna zdrada Sowietów. Pokazała ich prawdziwe intencje i zamiary, była też zapowiedzą dalszych działań wobec AK i polskiej konspiracji.

Na spotkanie pojechał z szefem sztabu mjr. Teodorem Cetysem. Z tego spotkania oficerowie nie wrócili do oddziałów. Inna grupa oficerów, omawiająca z oficerami sowieckim w Boguszycach szczegóły wyposażenia dywizji, również została aresztowana i osadzona w więzieniu w Wilnie.

Został także aresztowany delegat rządu na okręg wileński i pracownicy delegatury.

Żołnierze, którzy uniknęli aresztowań wycofali się w stronę Puszczy Rudnickiej. Większość została w krótkim czasie otoczona i rozbrojona przez ścigające ich wojska NKWD.

,,Głodnych, wymęczonych, obdartych z godności żołnierzy sowieci trzymali za drutami jak przestępców w Miednikach pod Wilnem. Przeżyli gehennę. Miedniki stały się symbolem walki o wolność Polski. Ilu ich umarło z głodu i pragnienia nikt się nie doliczy.” wspomina weteranka tych wydarzeń.

Sowieci zatrzymali ok. 6 tys. żołnierzy AK. Oficerowie więzieni byli w Riazaniu, podoficerowie i szeregowi trafili do obozu w Miednikach, skąd przewieziono ich do obozu w Kałudze.

Niewielka ich część wstąpiła w szeregi 1 Armii WP, większość jednak odmówiła służby. Zostali wywiezieni w głąb ZSRR, gdzie przez kilka lat służyli w batalionach roboczych Armii Czerwonej przy wyrąbie lasu.

Ppłk Krzyżanowski „Wilk” z Wilna trafił do moskiewskiego więzienia na Butyrkach, a stamtąd do obozów dla żołnierzy AK w Diagilewie koło Riazania) a następnie Griazowcu w okolicach Wołogdy.

11 sierpnia 1947 uciekł z Griazowca i pociągiem dojechał do Wilna. Podczas wizyty w polskim konsulacie ujawnił swoje prawdziwe nazwisko, co zadecydowało o jego ponownym aresztowaniu, a następnie osadzeniu w więzieniu na moskiewskich Butyrkach. Po przesłuchaniu uzyskał zgodę na powrót do Polski.

Po przyjeździe do kraju zamieszkał w Milanówku. Pomimo faktu, iż zaniechał działalności konspiracyjnej.

3 lipca został ponownie aresztowany podczas służbowej delegacji przez Urząd Bezpieczeństwa w Poznaniu.

Przetrzymywany był w więzieniu na Rakowieckiej na Mokotowie. Stalinowski oficer śledczy, chor. Wiesław Trutkowski próbował go wmanewrować w konszachty z Niemcami i zwalczanie sowieckiej partyzantki.

Pomimo tortur w czasie trwania śledztwa Krzyżanowski nie przyznawał się do zarzucanych mu czynów. Formalnego procesu „Wilka” nigdy nie przeprowadzono.

Po trzyletnim śledztwie, wymęczających psychicznie i fizycznie przesłuchaniach, stawianych mu absurdalnych zarzutach że działał na niekorzyść Polski, „Wilk” zmarł w szpitalu więziennym na gruźlicę 29 września 1951.

Jego ciało zostało w tajemnicy zakopane między cmentarzem komunalnym a wojskowym na warszawskich Powązkach.

Starania o ujawnienie miejsca pogrzebania zwłok „Wilka” podjęli córka i jego były podkomendny ppłk Kazimierz Augustowski. Miejsce zakopania ciała wskazał grabarz z Cmentarza Powązkowskiego. Po uzyskaniu zezwolenia 26 kwietnia 1957 przystąpiono do ekshumacji.

Szczątki Krzyżanowskiego leżały w trumnie bez wieka. „Wilka” Rozpoznała je po uzębieniu żona, stomatolog. Augustowski rozpoznał natomiast sprzączkę od kanadyjskich butów, które kupił Krzyżanowskiemu po jego powrocie do kraju i strzępy wełnianej koszuli amerykańskiej, którą mu podarował.

Prochy Krzyżanowskiego zostały ekshumowane i 27 kwietnia uroczyście złożone w kwaterze Armii Krajowej na cmentarzu wojskowym na Powązkach w Warszawie. We wrześniu 1994 r „Wilk” został pośmiertnie mianowany na generała brygady.

Pogrzeb zgromadził wielu byłych podkomendnych płk Krzyżanowskiego i stał się manifestacją patriotyczną. Według szacunków Służby Bezpieczeństwa na cmentarzu obecnych było około 700–800 osób.

Nabożeństwo żałobne celebrował biskup pomocniczy diecezji pińskiej Karol Niemira. Przy grobie „Wilka” przemawiał m.in. płk Jan Mazurkiewicz „Radosław”.

Na grobie Krzyżanowskiego postawiono żelazny krzyż i tablicę z informacją: „Zginął śmiercią tragiczną w więzieniu mokotowskim”. W 1975 żelazny krzyż rodzina zamieniła na grobowiec z piaskowca.
.

ODZNACZENIA

Krzyż Wielki Orderu Odrodzenia Polski pośmiertnie

Krzyż Srebrny Orderu Virtuti Militari V klasa

Krzyż Walecznych trzykrotnie

Złoty Krzyż Zasługi

Medal Niepodległości

Medal Pamiątkowy za Wojnę 1918?1921
Medal X-lecia Odzyskanej Niepodległości

Państwowa Odznaka Sportowa

Gwiazda Wytrwałości Gwiazda Zakroczymska

Medal X Rocznicy Wojny Niepodległościowej z Mieczami Łotwa

CZEŚĆ JEGO PAMIĘCI