Alternatywny sposób udzielania świadczeń” – to znaczy, że będą ich udzielać komercyjne poradnie i wydzielone szpitale, w których leczą się politycy? Czy raczej „stworzy się” komórkę POZ przy szpitalach – w końcu nic się tam nie robi, a lekarze mają sporo wolnego czasu – tak, jak to umożliwił pan były Minister Arłukowicz. Przerabialiśmy już to.

Zastanawiam się czemu służy ta eskalacja konfliktów na różnych frontach – od ideologicznego począwszy – w wykonaniu rządzących? Jak chodzi o sprawność rządzenia w rozumieniu rozwiązywania problemów gospodarczych i społecznych, to są na poziomie specjalistów od wynoszenia kociej kuwety. Po przeszkoleniu. … Ale jak chodzi o twardą walkę o utrzymanie się u władzy i na stolcach – to są rewelacyjni. Jeśli tak, to nie rozumiemy dlaczego właśnie otworzyli kolejny front walki z lekarzami, tym razem z lekarzami POZ.

Epidemia pogrąża w kompletnym chaosie i tak tonącą ochronę zdrowia. Już lekarze zaczynają stawać przed dylematami: kogo wybrać do ratowania. Dramatycznie się pogarsza dostępność do diagnostyki i leczenia i nie da się tego zasłonić konfliktem ideologicznym. Chyba nikt z nas nie przypomina sobie takiego czasu w przeszłości, kiedy był tak zupełnie wyprany z sił, upokorzony, wq ….. pracą ponad siły w warunkach Bantustanu w czasie rewolucji.

Atak na lekarzy i wszystkich pracowników ochrony zdrowia powinien być ścigany z urzędu, możemy się różnić i dyskutować o rozwiązaniach różnych problemów, ale otwarte lekceważenie i eskalacja konfliktów może nas doprowadzić do takiego miejsca, w którym będzie nam dokładnie obojętne i po prostu wyjdziemy na ulicę, albo zostaniemy w domach. Jeśli się nas nie szanuje w czasie pokoju i klęski żywiołowej, jaką jest epidemia – to już nigdy nie doczekamy się szacunku. Jeśli TERAZ go nie ma, to NIGDY go nie będzie.