Drodzy państwo, w całej tej toczącej się obecnie dyskusji na temat 28-punktowego planu pokojowego Trumpa wszyscy udają, że to zasadniczo dotyczy tylko Ukrainy, no a nas może zupełnie pośrednio. No więc ja bym chciał zwrócić uwagę, że Axios również opublikowało proponowane w planie punkty dotyczące gwarancji bezpieczeństwa dla Ukrainy ze strony USA. Pomijam, że tam oczywiście jest wspomniana Polska w szeregu krajów europejskich, który ma się zobowiązać we współpracy z USA pilnować tego porozumienia i reagować w razie jego naruszenia. Polscy politycy i szczęść opinii publicznej z jakiegoś powodu myśli, że jeżeli USA tak hojnie nas uzbraja ( za nasze pieniądze ) to to nam daje jakiś lewar i służy „polisą ubezpieczeniową” z powodu której USA nas chętnie obronią w razie potrzeby. Jestem natomiast przekonany, że USA po to to robią, że uważają iż to my będziemy robić dla nich odpowiednią robotę w tym regionie.
Ale to nie jest w tym wszystkim najciekawsze. Wszyscy piszą o tym jak w tym porozumieniu ma zostać zawarte zobowiązanie NATO nie przyjmować Ukrainy do sojuszu. Tyle że jednocześnie proponowane tam są gwarancje bezpieczeństwa ze strony USA podobne do artykułu 5 NATO. I tam jest proponowany tekst w którym USA zobowiązują się dokładnie w tych samych słowach do wsparcia Ukrainy w razie ponownego pełnoskalowego ataku Rosji na Ukrainę … w jaki to zobowiązuje kraje NATO wspierać się nawzajem w artykule 5 NATO. Już rozumiecie na czym tutaj polega problem? Ten pomysł pojawił się już dawno i należy do Pani premier Włoch Georgii Meloni.
Każdy kto czytał artykuł 5, dobrze wie, że tam nie są zawarte żadne konkretne zobowiązania, poza tym, że kraje mają podjąć konieczne działania ( takie jakie same uznają za niezbędne ), aby wesprzeć stronę zaatakowaną łącznie z użyciem sił zbrojnych. I tutaj powstaje oczywisty jak dla mnie problem … artykuł 5 jest silny tylko na tyle na ile potencjalny agresor jest przekonany, że on zadziała tak, że jego to zaboli. Bo sam w sobie on nie zawiera jak napisałem już wyżej nic co by mogło kogoś odstraszyć. W teorii ta pomoc innych krajów NATO na rzecz zaatakowanego członka sojuszu może wyglądać tak jak wsparcie NATO dla Ukrainy teraz i będzie to zgodne z artykułem 5. No więc, jeżeli z Ukrainą Stany Zjednoczone, które jak twierdzą wszyscy nasi politycy, są głównym gwarantem bezpieczeństwa dla nas … podpisują takie same porozumienie jakie mają członkowie NATO w tym słynnym artykule 5. … to potencjalne niewykonanie tego zobowiązania przez USA, albo wykonanie w postaci jedynie słabej bardzo reakcji, PODWAŻA ARTYKUŁ 5. W ten sposób Rosjanie dostają możliwość podważyć wiarygodność USA w Europie bez bezpośredniego atakowania terytorium NATO.

Cóż, z deklaracji prezydenta Zeleńskiego robi się jasne, że mowa tutaj o ultimatum ze strony administracji Trumpa w stronę Kijowa.
Proponowane warunki mają zostać przyjęte i to do 27 listopada, w przeciwnym razie Waszyngton zablokuje dostęp do amerykańskiego uzbrojenia. To samo piszą Reuters i inne zachodnie media w oparciu o źródła w Białym Domie.
p.s. Swoją drogą, to może też oznaczać, że sankcję przeciwko Rosji nie wejdą w życie bo Lukoil ma czas do 13 grudnia. No bo jeżeli Ukraina porozumienie odrzuci, to ona będzie winna i nie ma przyczyn naciskać na Rosje. Jeżeli zaś Ukraina porozumienie zaakceptuje, to tym bardziej w ramach porozumienia może dojść do odwołania sankcji.
______________________________________________________________
Zachęcam do wspierania mojej niezależnej publicystyki:
Patronite.pl: https://patronite.pl/Frontiersman
buycoffee: https://buycoffee.to/frontiersman
Patreon: https://www.patreon.com/frontiersmannews
Zostaw komentarz