Małgorzata Kupiszewska

O Małgorzata Kupiszewska

Małgorzata Kupiszewska - absolwentka Wydziału Polonistyki Uniwersytetu Warszawskiego. Przez 20 lat uczyła języka polskiego metodami autorskimi. Właścicielka rodzinnej restauracji Zajazd u Mikulskich w Wiązownie pod Warszawą. Organizuje u siebie różnorodne spotkania kulturalne. Autorka miniatur. Wydała książki: Zrozumieć milczenie; Półtorej sekundy, półtorej minuty; Dokąd zmierzasz/ Where Are You Headed. Najnowsza publikacja autorki, album artystów z Warszawy i Krakowa, do kupienia w księgarni internetowej: http://www.apostolicum.pl/shop/index.php?p=6 Napisz do mnie: mkupiszewska@wp.pl

Lwów – dzieje miasta R. J. Czarnowski i E. Wojdecki

By |2015-05-14T22:05:37+01:0014 maja, 2015|Felietony|

Książka ma około 400 stron, a winna mieć ponad tysiąc. Zawiera osiemset ilustracji. Ograniczenie stron nie jest winą autocenzury. To uwarunkowania kosztowe, by mogła trafić do przeciętnego odbiorcy. Bo ci, zamożni, przeważnie nie czytają. Nie chcieliśmy stworzyć dzieła do postawienia na półce. Tak jak i Ty, gdy tworzyłaś swe piękne wotum dla Świętego Jana Pawła II - „Dokąd Zmierzasz/ Where Are You Headed”. Zadedykowałaś Papieżowi zapowiedzianego w "III cz. Dziadów" przez Wieszcza urodzonego nieopodal Lwowa, ziemiach ukradzionych, w Krzemieńcu. Jak widać wszystko się mieści w jednym kręgu.

Jacek Żakowski przegrał zakład z Mateuszem Rojewskim

By |2015-05-16T11:40:33+01:0012 maja, 2015|Wywiady|

Początkowo, a było to we wczesnym gimnazjum, zachowywałem się jak przeciętny leming, czyli osoba bezkrytycznie przyjmująca bodźce propagandowe wysyłane przez media głównego nurtu – mówi Mateusz Rojewski w rozmowie z Małgorzatą Kupiszewską.

Szczere wyznanie żony Dudy: Zaufałam Andrzejowi

By |2015-05-12T13:04:28+01:0012 maja, 2015|Polityka|

„Gdyby moja żona powiedziała o mnie, że się na mnie nigdy nie zawiodła, mimo chorego kręgosłupa, nosiłbym ją przez cały dzień na rękach” – ilu mężów tak dzisiaj wzdycha na najnowszy spot Andrzeja Dudy, zwycięzcy I tury wyborów do fotela prezydenta RP. Zwykła nauczycielka, Agata Duda, ze szczerością w głosie wyjaśniała Polakom, co ją urzekło w tym niepozornym mężczyźnie: siła charakteru, niezłomne zasady, dotrzymywanie obietnic i poczucie honoru, godnego wnuka żołnierza Armii Krajowej. Pani Agato, niech Pani trwa przy swoim mężu, będzie jego ozdobą. Wsparciem na trudne dni. My z Panią!

Bul czy ból – do czego potrzebna znajomość ortografii?

By |2015-05-12T08:45:43+01:0012 maja, 2015|Społeczeństwo|

Na tak postawione pytanie bez zastanowienia odpowiadam: nie wiem. Przecież wymawiając ten wyraz, nie słyszymy, jakie „u” temu towarzyszy: otwarte czy zamknięte. Polska ortografia to zmora uczniów i dorosłych. Nie pomija nikogo. Obnaża i ośmiesza delikwenta, jeśli publicznie wykaże się jej nieznajomością. Może dlatego grono miłośników skarbów ojczystej mowy, walcząc z obniżaniem poziomu nauczania języka polskiego, postanowiło w malutkiej Pilawie nieopodal Garwolina, zorganizować II Miejsko - Gminny Konkurs Ortograficzny. Ułożenie tekstu dyktanda, zaproszenie wyjątkowych gości i przeprowadzenie konkursu wzięła na swoje barki Przewodnicząca Zarządu Głównego Stowarzyszenia Nauczycieli Polonistów Maria Gudro- Chomicka.

Dziś pamięć o gen. Grocie – Roweckim, jutro o pułkowniku Kuklińskim?

By |2015-05-09T08:29:39+01:008 maja, 2015|Felietony|

8 maja w Wiązownie pod Warszawą stał się wydarzeniem. Przed Urzędem Gminy zebrali się mieszkańcy. Wspólnie chcieli przeżywać niecodzienną uroczystość. Oficjalnie, skwerowi przed budynkiem, nadano imię gen. Stefana Grota – [...]

Granice niezależności dziennikarskiej

By |2015-05-06T17:48:15+01:005 maja, 2015|Wywiady|

Wolność słowa to prawo do mówienia, pisania, tego, co myślimy, wiemy, bez krzywdzenia innych. Niebezpieczeństwo zaczyna się wtedy, gdy dziennikarz boi się pokazać materiał swojemu przełożonemu, gdy czuje, że musi go zrobić inaczej niż „wychodzi” mu to z zebranych faktów.

Zamach na prawdę: smoleńską. Rozmowa B. Rymanowskiego z M. Wasserman

By |2015-05-06T12:19:22+01:005 maja, 2015|Społeczeństwo|

Adwokat Małgorzata Wasserman wie, że toczy samotną walkę. Z prokuraturą także. Zarzuca prokuraturze bezczynność. Determinacja córki jest tak wielka, że po ewentualnym umorzeniu śledztwa na pewno odwoła się do Strasburga.

W starciu trzeciego pokolenia AK z trzecim pokoleniem UB. Film „Wyklęty” wygra?

By |2015-05-03T23:52:51+01:003 maja, 2015|Wywiady|

Wciąż walczę, chociaż są momenty zwątpienia. Na szczęście pojawia się koło mnie coraz więcej osób chcących mi pomóc. Trwam – mówi Konrad Łęcki, twórca filmu „Wyklęty” w rozmowie z Małgorzatą Kupiszewską. Film opowiadać będzie o żołnierzach, którzy nie chcieli być kapusiami i donosić na swoich kolegów albo 10 lat spędzić w metrowej celi z powyrywanymi paznokciami. Reżyser wyjaśnia, że impulsem do nakręcenia filmu była historia Józefa Franczaka ps. Lalek, który do 1963 roku ukrywał się, ścigany listem gończym. Konrad Łęcki jest jednym z tych twórców, którzy chcą żyć w zgodzie ze sobą, czyli robić rzeczy, co do słuszności których są przekonani. Zapytany, czy bliski jest koniec rządów dzieci „Bestii”, o których pisze Tadeusz Płużański, szczerze odpowiada: – W starciu trzeciego pokolenia AK z trzecim pokoleniem UB obawiam się, że górą wciąż są ci drudzy. Widać to było szczególnie wyraźnie na pogrzebie Jaruzelskiego.

Jeszcze będzie przepięknie – bic come back Tomka Lipińskiego w osnowie Piotra Bratkowskiego

By |2015-05-03T01:16:08+01:003 maja, 2015|Wywiady|

„Im mam więcej zajęć, tym mam więcej czasu”. Coś w tym jest: przez wiele lat byłem leniem i bałaganiarzem; ostro pracować nauczyłem się koło czterdziestki, a organizować sobie czas – jeszcze później. To jest też związane z tym, że wszedłem w wiek, gdy człowiekowi zaczyna się spieszyć. Zdaje sobie sprawę, ile czasu zmarnował i jak niewiele go jeszcze zostało – mówi Piotr Bratkowski w rozmowie z Małgorzatą Kupiszewską. – Gdyby pięć-sześć lat temu ktoś mi powiedział, że zrobię wywiad-rzekę, wyśmiałbym go. Nie lubiłem robić wywiadów, bardzo się przed nimi denerwowałem. To jest coś, czego nauczyłem się na stare lata – podkreśla dziennikarz w wywiadzie dla portalu Pressmania.pl. Wyjaśniając przyczyny powrotu muzyka i powstania książki pt. „Dziwny, dziwny, dziwny” tłumaczy: -Tomek wrócił, bo w wieku 60 lat ma ogromny potencjał artystyczny, w dużym stopniu niewykorzystany właśnie przez długie milczenie, wynikające z problemów zdrowotnych. Piszemy o nich w książce: to jest też, poza wszystkim innym wstrząsająca opowieść o walce z depresją, okresami tak silną, że uniemożliwiającą jakiekolwiek funkcjonowanie.

Polscy uczniowie przeciw wojnie. Politycy usłyszą ten głos?

By |2015-05-04T07:45:23+01:002 maja, 2015|Wywiady|

Świata tak łatwo zmienić się nie da. Jednak bardzo często to jednostki decydowały o jego losie, zmieniały bieg historii – mówi Raisa Misztela w rozmowie z Małgorzatą Kupiszewską. - Sama byłam inicjatorką pomysłu. Nie zmienia to faktu, że po przedstawieniu projektu widziałam entuzjazm i chęć zaangażowania się. Bez wahania, konsternacji, wątpliwości – dodaje nauczycielka, tłumaczka i piosenkarka jednocześnie, opowiadając o inicjatywie młodzieży gimnazjum w Tychach. - Daleka jest mi postawa bierności, obojętności. Taka postawa to coś najgorszego. To zgoda na śmierć pewnych wartości, bez których żadna cywilizacja nie będzie się rozwijać. Nie wyrażając sprzeciwu, nie promując dobra wokół siebie, tracimy szansę na zmianę. Rezygnujemy z tego, co dostaliśmy od Boga, na rzecz stagnacji i bezpiecznej postawy - mnie to nie dotyczy - podkreśla w wywiadzie dla portalu Pressmania.pl Raisa Misztela, urodzona w Doniecku, przekonała uczniów, by wyrazili swój protest przeciwko wojnie. Wytłumaczyła to słowami: - Każdy z nas jest do czegoś powołany. Ale rozliczani będziemy przede wszystkim z tego, jak kochaliśmy. Chciałabym spełnić się w tej roli najlepiej, jak umiem. Pozostawić po sobie miłość. Myślę, że to jest cel mojego życia.

Przejdź do góry