W Berlinie trwa budowa Domu Polskiego. Niestety, jego dyrektor – Peter Oliver Loew – sugeruje, by pokazać „różne perspektywy”. Wśród nich… udział Polaków w Holokauście i kolaborację z Niemcami.
W Polsce tymczasem:
🔴 Z Muzeum II Wojny Światowej znika tekst przysięgi powstańców warszawskich.
🔴 We Wrocławiu na moście pojawia się niemiecka nazwa.
🔴 Z Uniwersytetu Wrocławskiego znika Orzeł Biały – zastępuje go portret pruskiego króla.
🔴 Z Ministerstwa Klimatu usuwa się symbol Polski Walczącej.
🔴 Na gdańskim urzędzie pocztowym „Poczta Polska” zmienia się w „Postamt”.
🔴 Muzeum Gdańska nazywa żołnierzy Wehrmachtu „naszymi chłopcami”.
🔴 Instytut Pileckiego wstrzymuje dokumentowanie rosyjskich zbrodni wojennych.
🔴 W Berlinie odwołano konferencję o zagrabionych przez Niemców dziełach sztuki.
🔴 W Bydgoszczy – wystawa o „Dziadku z Wehrmachtu”, finansowana z pieniędzy Ministerstwa Kultury.
To wszystko nie jest przypadkiem. Niemcy od lat wydają ogromne pieniądze, by zmienić sposób, w jaki świat patrzy na ich odpowiedzialność za II wojnę światową. Chcą, by to Polacy poczuli się współwinni, a niemieckie zbrodnie stały się… bardziej „zrozumiałe”.
Niestety i wśród polskich polityków i różnych promowanych autorytetów znajdą osoby, które będą wtórować takiej narracji. Jak ich nazwać? Co nimi kieruje ?
Zostaw komentarz