Napisze to osobnym postem.
Znaczy tak, punkt po punkcie.
1/ Ja idę tą droga jaką uważam za słuszną. Ja nie zamierzam pisać tylko przyjemne rzeczy i siedzieć cicho z tego powodu, że to kogoś denerwuję. Mnie nie zależy na wielkich zasięgach czy zyskach. Ja z tej swojej twórczości za bardzo nic nie mam, piszę o tym co sam uważam za słuszne.
2/ Absolutna większość ludzi oburzonych moją poprzednią publikacją nie rozumie podstawy problemy o której tutaj mowa. Albo raczej udaje, że jej nie rozumie. Przekonali Państwo sami siebie, że emocje społeczne w tym kraju skierowane są wyłącznie przeciwko nielegalnej migracji. A dobrzy pracowici, szczerzy ludzie mają w Polsce spokój. To jest nieprawda. Emocje społeczne rozkręcane w tej chwili w tym kraju przede wszystkim biją w tych kto jest tutaj legalnie, pracuje i wnosi coś do tego społeczeństwa, a nie odbiera mu.
3/ Nie przyjmuję żadnych zarzutów do mnie, że mam nie popierać nielegalną migrację, BO JEJ NIGDY NIE POPIERAŁEM. Wprost odwrotnie, przez wiele lat ja krytykowałem publicznie imigracyjną politykę państw zachodnich, która jest zgubna. Pisałem o sytuacji na granicy z Białorusią jako wojnie hybrydowej, która wymaga ostrej reakcji służb, za co byłem krytykowany z lewej strony. Nie do mnie te zarzuty.
4/ Ja myślę o sobie jako człowieku z pozycją pro państwową. Dlatego moja pozycja zawsze była prosta – migrant w tym kraju ma podporządkować się prawu tego kraju i mieć do niego szacunek z tego powodu, że przyjechał tutaj i korzysta z dóbr, które inni ludzie budowali w tym państwie od pokoleń. Państwo wobec migranta również ma po prostu wykonywać swoje własne prawo. Człowiek ma być tu legalnie, wjeżdżać do kraju legalnie, pracować, płacić podatki. Jeżeli ktoś nie stosuje się do tych prostych zasad, nie ma dokumentów, łamie prawo, nie ma podstaw do proszenia o status uchodźcy, to wobec niego mają być wyciągnięte konsekwencje przewidziane prawem. Ani mniej ani więcej. I moja pozycja tutaj nigdy się nie zmieniła.
5/ Polskie społeczeństwo ma pełne prawo zmieniać to prawo zgodnie ze zmieniającą się sytuacją. To jest jego suwerenne prawo wpływać na polityków w tym zakresie.
6/ Biorąc pod uwagę to wszystko co napisałem wyżej … Ja stwierdzam, że sytuacja obecnie wychodzi poza te ramy, które opisałem. Jeżeli Państwo tego nie widzą i nie chcą uwierzyć mi jako osobie, która ma tutaj o wiele więcej do powiedzenia, to z przykrością stwierdzam, że Państwo po prostu nie chcą widzieć problemu.
7/ Państwo mogą całkowicie szczerze osobiście uważać, że sprzeciwiają się wyłącznie nielegalnej migracji. Ale są w tym kraju siły polityczne, których popularność rośnie i które regularnie piszą po prostu kłamstwa na temat pewnych grup obcokrajowców. I to nie budzi znacznego sprzeciwu społeczeństwa i jest akceptowane. Większość Polaków przy tym nie ma bladego pojęcia jak wyglądają procedury związane z legalizacją obcokrajowca w Polsce. Kto i na jakiej podstawie prawnej może tutaj przebywać czy nie może. Czym jest stały pobyt, a czym tymczasowy. Kto jest prawnie uchodzącą, a kto nie jest. Więc też i oddzielić różne gruby migrantów od siebie zwykły Kowalski najczęściej nie może tak naprawdę.
8/ W wyniku czego, pojawia się po prostu antyimigrancka fala nastrojów społecznych. U ludzi bardziej wykształconych i ogarniętych jak tych, którzy czytają moje teksty to są nastroje uregulowane i skierowane przeciwko konkretnym grupom. U ludzi mniej ogarniętych i mniej zdolnych do krytycznego myślenia, takich którzy są sfrustrowani z jakiegoś powodu ich pozycją życiową w tym kraju … dla nich obiektem tych nastrojów stają się ci inni. Ta grupa ludzi się radykalizuje. Tak to działa w praktyce.
9/ W wyniku całego tego mechanizmu, takie osoby jak ja zaczynają to odczuwać osobiście w swoim życiu. Albo jak Pan Karol Hoang, którego post udostępniłem. Ja tego Pana rozumiem świetnie. On swoja droga w swoim oświadczeniu nielegalną migrację tak samo potępia. Mało tego typu antyimigrancka histeria społeczna ona bije przede wszystkim w osoby, które w tym kraju dzięki swojej pracy coś osiągnęli. Bo osoby o poglądach skrajnych, którzy są czymś sfrustrowani, oni atakować zaczynają właśnie tych obcokrajowców, którzy są widoczni.
10/ Problem nielegalnej migracji rozwiązać może tylko państwo. „Obywatelskie” interwencje w tej sprawie nie są żadnymi interwencjami. To jest po prostu sposób dla części społeczeństwa wylać na kogoś swoją frustrację i prosta droga do chaosu i pogromów. Protesty mają być skierowane do struktur państwowych by na nich uczynić tak duży nacisk by zrobili tutaj porządek. Ale niektórym siłom politycznym, które obecnie są poza strukturami władzy temat migracji po prostu jest bardzo wygodny jako narzędzie by do tej władzy dojść. Więc zaczyna się manipulowanie tematem i jego nakręcanie daleko poza granice realnej skali problemu. Bo tym siłom politycznym nie zależy by rząd realnie problem rozwiązał, tylko na tym, żeby on dalej istniał i na tle ostrych emocji zyskać dla siebie poparcie.
11/ W związku z tym ja po prostu zadaje pytanie, w czyim interesie mam się opowiadać? W interesie polskiego państwa? Wtedy domagam się tego samego czego domagałem się wczesniej – obrony skutecznej polskich interesów na arenie międzynarodowej w tym unijnej, ochrony granic, przemyślanej i zbilansowanej polityki migracyjnej, inwestowanie z moich podatków w integrację obcokrajowców, bo ja sobie świetnie zdaje sprawę z tego, że ci kto jest tu legalnie i pracuje … ich jest większość i oni tutaj zostaną. I problemy przede wszystkim mogą być później z tą grupą, a wcale nie z migrantami nielegalnymi. Właśnie tak to będzie wyglądać w Polsce, jeżeli nie zadbać o to by wprowadzić tych ludzi do polskiej kultury. Bo legalny migrant, nie oznacza migrant zintegrowany z polskim społeczeństwem.
Czy mam zamiast państwa opowiadać się po stronie konkretnych politycznych sił, które wiem że w zasadzie przekładają swój własny interes nad interes państwa? Bo im nie zależy w tej sytuacji na stabilności i rozwiązywaniu problemu, tylko na zachowaniu problemu i destabilizacji bo to potęguje dla nich poparcie. A o przyszłości oni nie myślą. Bo jakoś to będzie.
p.s. wzywam by trzymać swoje emocje i w komentarzach trzymać się merytorycznych argumentów. Przypominam że za chamstwo czy wycieczki personalne, ja po prostu wydalam.
______________________________________________________________
Zachecam do wspierania mojej niezależnej publicystyki:
Patronite.pl: https://patronite.pl/Frontiersman
buycoffee: https://buycoffee.to/frontiersman
Patreon: https://www.patreon.com/frontiersmannews
Zostaw komentarz