W Bundestagu Prezydent Wołodymyr Zełeński w bardzo gorzkich słowach przedstawiał jak niemiecka polityka handlu z Putinem pozwoliła mu dokonać inwazji na Ukrainę. Bardzo stanowczo apelował, aby Niemcy przestali w końcu blokować nakładanie sankcji na Rosję, które pozwoliłyby przerwać mordowanie cywilów na Ukrainie. Jednak niemieccy parlamentarzyści zamiast debatować w tej sprawie, wysłuchali wstrząsającego wystąpienia i przeszli do porządku dziennego obrad, wykazując kompletny i skandaliczny brak wrażliwości.
Podsumowując dzień, kanclerz Niemiec Olaf Scholz stwierdził, że inwazja na Ukrainę to wojna Putina, a nie Rosjan. Problem w tym, że Rosjanie z entuzjazmem tę zbrodniczą inwazję popierają, a sondaże jasno pokazują, że 75,5% z nich popiera pomysł ataku militarnego na kolejne państwa, Polskę i kraje bałtyckie.
Tego dnia dzięki pracy dziennikarzy śledczych stowarzyszenia Disclose dowiedzieliśmy się również, że mimo nałożonego w 2014 roku embarga na dostawy broni do Rosji, Francja wydała od tego czasu 76 licencji na eksport m.in. kamer termowizyjnych do czołgów i systemów nawigacyjnych dla myśliwców oraz śmigłowców bojowych – o łącznej wartości ok. 152 milionów euro. Dziś ten sprzęt wojskowy jest wykorzystywany przez rosyjską armię do mordowania niewinnych mieszkańców Ukrainy.
Niemcy od samego początku blokowały ostre sankcje, które zatrzymałyby finansowanie inwazji. Hamują wprowadzenie przez UE zakazu eksportu ropy, węgla i gazu z Rosji i sprzeciwiają się odcięciu jej od systemu bankowego SWIFT. Niemcy z powodu swoich partykularnych i egoistycznych interesów wciąż przelewają Putinowi dziesiątki miliardów euro, podczas gdy Ukraińcy przelewają krew za wolność. Jednocześnie w czasie, gdy przyjęliśmy blisko 2 miliony matek oraz ich dzieci, rząd niemiecki atakuje Polskę i nawołuje do nakładanie sankcji na nasze państwo.
Polska i Ukraina od lat ostrzegały, że budowa NordStream 2 doprowadzi do tragicznych skutków. A Niemcy traktowały te ostrzeżenia tak, jak wczoraj Bundestag potraktował słowa Wołodymyra Zełeńskiego. Dziś widzimy, że pomimo tragicznych wydarzeń na Ukrainie, Niemcy wolą prowadzić własne interesy. Niemieckie intencje i polityka zostały obnażone. To Polska przez lata miała rację.
Autor: Sebastian Kaleta
Wiceminister Sprawiedliwości, poseł na Sejm RP.
Zostaw komentarz