– „W naszym kraju #Koalicja13grudnia dokonuje destrukcji państwa prawa. To jest przesłona, za którą odbywają się bardzo groźne dla przyszłości Polski procesy, na które Donald Tusk i #Koalicja13grudnia wyraża zgodę. Przede wszystkim chodzi o 3 nowe podatki, z których wpływy będą skierowane do budżetu UE kosztem państw członkowskich, kosztem Polski. Te podatki to podatek od handlu emisjami dotyczącymi CO2, to podatek od śladu węglowego i trzeci podatek dotyczy zysków korporacji. Te wpływy powinny trafiać do budżetów państw narodowych. Zmieni się w ogóle podejście do podatków. Otóż, wcześniej składki były naliczane pod względem dochodu narodowego brutto, teraz będą to podatki, które będą ściągane bezpośrednio od tych procesów, co spowoduje, że Polska będzie bardziej obciążona niż zamożne państwa Zachodu Europy. Zgodę na to podejmuje rząd Donalda Tuska w ciszy. Panuje cisza medialna w tej sprawie. My składamy wniosek o debatę na najbliższym posiedzeniu Sejmu. Chcemy zadać dwa podstawowe pytania. Po pierwsze, dlaczego wycofane zostało weto wobec tych podatków, które było składane przez rząd PiS i po drugie, jakie będą koszty tych podatków dla zwykłego obywatela, dla budżetu państwa. Można pokusić się o teorię, że Donald Tusk spłaca dług, zobowiązanie, jakie podjął poprzez wsparcie ze strony UE w czasie kampanii wyborczej. Problem polega na tym, że ten dług spłaca zwykły obywatel Polski” – Przewodniczący KP PiS Mariusz Błaszczak.

– „Oddanie establishmentowi brukselskiemu, w tym przypadku Komisji Europejskiej, możliwości posiadania dochodów własnych w postaci podatków jest pierwszym krokiem do potwierdzenia, że budujemy wielkie superpaństwo, które będzie miało własne dochody budżetowe. Właśnie dlatego rząd PiS bardzo konsekwentnie od roku 2020 tym propozycjom się sprzeciwiał. A to, że podatki powinny być przyjmowane jednomyślnie, nasze weto oznaczało spowolnienie prac nad tym pakietem. Donald Tusk, zaraz po objęciu rządów, zmienił stanowisko i wycofał weto w stosunku do tych podatków” – Poseł PiS Zbigniew Kuźmiuk.

– „Polityka podatkowa, zbieranie podatków zawsze do tej pory w historii państw były przypisane bezpośrednio do państw narodowych. Pozbawiamy się pewnego elementu typowego dla każdego państwa i to jest niebezpieczeństwo, ale rysuje się ono w sposób bezpośredni po tych decyzjach, które zapadają dzisiaj w Brukseli, czy też tych, które Donald Tusk zaakceptował. Drugą równie ważną rzeczą jest to, że my, jako Polacy, zapłacimy za to więcej. Zmiana podejścia zarówno tworzenia nowych podatków, jak i sposobu naliczania tych opłat powoduje to, że polski podatnik zapłaci zdecydowanie więcej, jak do tej pory musiałby płacić w przeliczeniu oczywiście na głowę mieszkańca i dochód narodowy brutto. Co jest istotne, my do ostatniego dnia rządu PiS opieraliśmy się i przedstawialiśmy nasze stanowisko w tej sprawie w sposób jednoznaczny” – Poseł PiS Andrzej Kosztowniak.

Konferencji posłów PiS tutaj.