Jak myślicie, dlaczego Trump powiedział o tym, iż istnieją dwie płcie, już na swoim zaprzysiężeniu? Ano dlatego, że to był główny powód jego wyborczego zwycięstwa.

Wszystkie te przedziwne analizy, np Dwóch Lewych Rąk, że chodziło o coś zupełnie innego, starały się ukryć fakt, że Harris przegrała ostatecznie z powodu pchania agendy woke w sprawie płci, wdrożonej przez Joe Bidena.

Dlatego przegrana Demokratów jest w pełni zasłużona, zostali ukarani za to, co promowali.

A czy dobra dla świata?

Pewnie nie, ale jest to nauczka, także dla polskiego rządu.

Nie da się przepchnąć „ukradkiem” negacji płci, jak to obecnie próbują zrobić Katarzyna Kotula z Anną Marią Żukowską. Nie da się jej niczym uzasadnić. Nie da się ukryć niesprawiedliwości i krzywd z związanych z self Id, do którego dążą. Nie da się wmówić, że brak takiego prawa powoduje jakieś straszne cierpienia, na przykład osób płci męskiej, którym nie dano rywalizować w zawodach sportowych z kobietami i wygrywać z nimi, jak Lin Yu-Ting z Julią Szeremetą.

Mam wrażenie obcowania z czymś w rodzaju starożytnej sprawiedliwości. Rządy odpowiadają za wdrażane idee. Gdy idee są drastycznie szkodliwe, ich promowanie wywołuje reakcję.

Za to że Demokraci pchali nonsens, poniesie konsekwencje cały świat. To zaprzysiężenie w sensie estetycznym to odpowiedź na inaugurację Igrzysk Olimpijskich w Paryżu. Może i Melania Trump ma zakryte pół twarzy, ale i tak wiemy, że jest kobietą.

Autor: Dr Katarzyna Szumlewicz
Doktor pedagogiki, magister filozofii, adiunkt na Wydziale Społecznych Nauk Stosowanych i Resocjalizacji Uniwersytetu WarszawskiegoPedagożka i filozofka. W WSNSiR pracuje na stanowisku adiunkta. Badania Katarzyny Szumlewicz dotyczą teorii wychowania i są poświęcone przede wszystkim zagadnieniu emancypacji społecznej. Analizuje też literaturę piękną.