Kiedy się cisza wkrada między słowa
w rumieniec zmieniona Twoim zapytaniem
Ty mnie po meandrach naszych zmysłów prowadź
tam, gdzie co już drogie – najdroższym się stanie…
Myśli zbyt nieśmiałe chowam pod rzęsami
Tyle chcę powiedzieć, odwagi brakuje
Serce bieg przyspiesza, ciasno między nami
Czas tak wolno płynie, choć snów nie żałuje…
Gdy oczy zamykam jakże jesteś blisko
Północ na zegarze chce dotrzymać kroku
pauzom, które przecież powiedziały wszystko,
niczym pocałunki rozsypane w mroku…
fot. Grzegorz Niewiadomski
Zostaw komentarz