Za publiczne antysygmatyzmowanie tych, którzy nie mają naklejonego serduszka na sobie w dniu zbiórki. I przez to mają czuć się gorsi.
Za nataryczywość szczeniaków z puszkami, za nachalną propagandę z użyciem instytucji publicznej. I być może za wiele innych rzeczy, bo jego willa sama się nie zbudowała.
I za wykorzystywanie nieletnich do zbierania kasy, która później… każdy inteligentny domyśli się. Biedne dzieciaki wkęcane w brudny biznes. To jak wyzysk Murzynów w Afryce w XIX wieku, albo jeszcze gorzej. Żal mi tych dzieci, bo one myślą, że działają w dobrej sprawie i są w tej kwestii szczere, ale potem ktoś brutalnie konsumuje tę ich autentyczność.
Jeśli ks. Olszewski trafił na pół roku do aresztu wydobywczego, to J. Owsiak też może, choćby za kasę którą otrzymał ze spółek skarbu państwa (i nieroliczoną) dla powodzian. Nielegalnie zresztą, bo jego fundacja w celach statutowych nie ma takich misji. Nielegalnie ją pozyskał!!!
Wystarczy sprawdzić fakty. Wpłaty, zapisy statutów, wydatki itd.
Na[rawdę wystarczy uruchomić myślenie.
Czasem myślę sobie, że WOŚP pod wodzą byłego czynownika obozu politycznego PRL, nadal profituje, bo w Polsce w odżnieniu od innych państw, nie było dekomunizacji.
Zostaw komentarz