Rząd PiS „zamknął” cmentarze dla Polaków! Inne są otwarte ich Policja nie pilnuje! Premier zamyka to, co jest naszą dumą narodową- pamięć o naszych przodkach. W Dzienniku Ustaw opublikowano rozporządzenie rządu, które wprowadza kolejne restrykcje w związku z epidemią wywołaną przez koronawirusa. Jedno z obostrzeń dotyczy zamknięcia cmentarzy w okresie 31 października – 2 listopada.
Dzisiaj w godzinach przedpołudniowych odwiedziłem jako dziennikarz Cmentarz Parafialny w Nowym Tomyślu. Co prawda na bramach Cmentarza rozciągnięte były taśmy, które sugerowały, że wejście jest zamknięte, ale bramę fizycznie mogłem otworzyć. Oczywiście nie uszkadzając tejże taśmy, udało mnie się wejść i udałem się na groby moich bliskich. Długo ni trwało jak z oddali zaczął krzyczeć grabarz, który obsługuje cmentarz, ” że mam wyjść, bo cmentarz jest zamknięty”! Spokojnym głosem powiedziałem, że nie uznaje takiego zakazu i zgodnie z moimi prawami konstytucyjnymi uzewnętrzniam i praktykuję swoje potrzeby religijne.
Zresztą Konstytucją PR i art. 53 mówiący o Zasadzie Wolności Sumienia, jasno określono:
1. Każdemu zapewnia się wolność sumienia i religii.
(…)
5. Wolność uzewnętrzniania religii może być ograniczona jedynie w drodze ustawy i tylko wtedy, gdy jest to konieczne do ochrony bezpieczeństwa państwa, porządku publicznego, zdrowia, moralności lub wolności i praw innych osób.
6. Nikt nie może być zmuszany do uczestniczenia ani do nieuczestniczenia w praktykach religijnych.
Szczególnie punkt 5 wyjaśnia niezgodność kolejnego i bezsensownego rozporządzenia, który ogranicza po raz kolejny prawa Polaków. Tak samo, jak bez umocowania prawnego, wmówiono Polakom obowiązek noszenia masek, tak samo zrobiono z zakazem wstępu na cmentarze w najważniejszych dniach dla ludzi wierzących. Nawet nie chodzi już o wyznanie, ponieważ nasz Naród zawsze te cmentarze spajały, tylko o to, że rządzący nie do końca przemyślanym nieumocowanym prawnie rozporządzeniem wprowadzają kolejny niepokój w czasie pandemii. Wczorajsze ogłoszenie przez Premiera wprowadzenia zakazu uruchomiły tłumy ludzi, którzy jak stali tak się na te cmentarze rzucili. Gdzie tu logika działań antycovidowych?
Oczywiście grabarz zawiadomił Policję i po kilku minutach patrol pojawił się pod cmentarzem, oczekując na moje wyjście. Warto nadmienić, że poczułem się jak wódz partii rządzącej, modląc się samotnie na cmentarzu, a Policja zapewnia spokój mojej modlitwy.
Patrol, który przybył na interwencję, zachowywał się grzecznie. Moje wyjaśnienia co do stanu prawnego, jak i to, że jako dziennikarz opisujący problem od środka, oraz to, że nie zgadzam się jako obywatel na łamanie moich praw, nie przystąpił do ukarania mnie.
Wracając do domu, odwiedziłem Cmentarz Żołnierzy Radzieckich. Ku mojemu zdziwieniu brama cmentarna była otwarta. Nie było żadnych łańcuchów, kłódek czy nawet informacji. W dalszej drodze odwiedziłem jeszcze Cmentarz Ewangeliczny, tam też nie było żadnych problemów, żeby celebrować pamięć zmarłych.
Taka moja refleksja. O co chodzi Panie Premierze? Dlaczego nie może Pan patrzeć na potrzeby duchowe Polaków? Dlaczego zamyka Pan bramy cmentarzy, gdzie leżą nasi przodkowie przed nami?!

Na zdjęciach:
1. Cmentarz parafialny w Nowym Tomyślu
2. Cmentarz Żołnierzy Radzieckich-Glinno
3. Cmentarz Ewangielicki- Przyłęk
Cmentarze w promieniu 5km. Dla Polaków łańcuchy!



Zostaw komentarz