Łochów, 31 stycznia 2026 – Podczas Kongresu Inicjatyw Narodowych, Gospodarczych i Samorządowych (KINGS), flagowego wydarzenia programowego Konfederacji Korony Polskiej Grzegorza Brauna, jeden z paneli poświęcony został stanowi polskiego sądownictwa. Temat „Sądy – bezpieczeństwo prawne” spotkał się z nie tylko tylko ostrą krytyką obecnego systemu, ale także bardzo zróżnicowanymi, niekiedy skrajnymi propozycjami zmian.

Panel poprowadził adw. Jacek Wilk. W dyskusji wzięli udział:

  • sędzia Piotr Schab (byly prezes Sądu Apelacyjnego w Warszawie, były rzecznik dyscyplinarny sędziów),
  • dr Oskar Kida (prawnik, konstytucjonalista),
  • adw. Krzysztof Łopatowski (adwokat karnista, pełnomocnik m.in. Grzegorza Brauna),
  • publicysta Stanisław Michalkiewicz (znany komentator prawicowy, związany z Radiem Maryja i „Najwyższym Czasem!”),
  • dr Łukasz Bernaciński (konstytucjonalista, wiceprezes think-tanku im. Hipolita Cegielskiego, związany z Ordo Iuris).

Uczestnicy zgodnie stwierdzili, że polskie sądownictwo przeżywa głęboki kryzys: jest zbyt powolne, oderwane od obywateli, nadmiernie upolitycznione i nie zapewnia realnego bezpieczeństwa prawnego. Wszyscy podkreślali, że sądy powinny przede wszystkim chronić jednostkę przed nadużyciami państwa i urzędników, a nie odwrotnie – w sprawach administracyjnych, podatkowych czy odszkodowawczych.

Konsensus w diagnozie, rozbieżności w receptach

Największy spór wybuchł wokół metod naprawy systemu. Sędzia Piotr Schab oraz adw. Krzysztof Łopatowski poszli najdalej w radykalnych postulatach. Schab mówił o konieczności „przewrócenia całego systemu” i weryfikacji sędziów, którzy „negują porządek prawny”. Łopatowski proponował zwolnienie wszystkich sędziów i powoływanie ich na kadencje przez radę ekspertów prawniczych. Z kolei publicysta Stanisław Michalkiewicz posunął się do sugestii, by obywatele weryfikowali sędziów co 5 lat w głosowaniu ogólnokrajowym (połączonym z wyborami prezydenckimi), a także deregulacji zawodu sędziego i podejrzeń o agenturalne powiązania w niektórych stowarzyszeniach sędziowskich.

Dr Oskar Kida ostro sprzeciwił się wprowadzaniu ławy przysięgłych – nazwał ich „rakiem, od którego świat się powoli leczy” – choć jednocześnie zaproponował wybory powszechne do Krajowej Rady Sądownictwa (15 członków). Z bardziej umiarkowanej strony wystąpił dr Łukasz Bernaciński. Podkreślał, że kluczowa jest zmiana mentalności sędziów (stawianie obywatela ponad państwem) oraz przywrócenie praworządności jako warunek jakichkolwiek reform. Bernaciński opowiadał się za spłaszczeniem struktur sądów, przenoszeniem drobnych spraw do notariuszy i wzmocnieniem czynnika społecznego w sprawach karnych (np. ława przysięgłych).

Spójność i sprzeczności

Panel pokazał zaskakująco duży konsensus w krytyce obecnego stanu rzeczy: oderwanie sądów od społeczeństwa, upolitycznienie KRS, potrzeba uproszczenia procedur i większej odpowiedzialności sędziów. Wszyscy mówcy zgadzali się, że obywatel musi poczuć się bezpieczny przed państwem. Jednak rozwiązania są skrajnie rozbieżne:

  • zwolnienie wszystkich sędziów i kadencyjność (Łopatowski) vs. zmiana mentalności i struktur bez masowych czystek (Bernaciński),
  • ławnicy i ława przysięgłych (Schab, Bernaciński) vs. całkowity sprzeciw wobec ławników (Kida),
  • bezpośrednia weryfikacja obywatelska sędziów (Michalkiewicz) vs. pośrednie mechanizmy ekspertów (Łopatowski, Kida).

Jak można się domyślać, udział sędziego Piotra Schaba w kongresie o charakterze politycznym, wywołał reakcję resortu sprawiedliwości. Bardzo aktywny medialnie minister, Waldemar Żurek powołał rzecznika dyscyplinarnego ad hoc do zbadania, czy nie doszło do uchybienia godności urzędu.

Kongres KINGS i ten panel jasno pokazały, że w środowisku Konfederacji Korony Polskiej nie brakuje woli zmian w sądownictwie – brakuje jednak zgody co do tego, jak daleko iść i jakimi narzędziami. Czy radykalne „przewrócenie stołu” okaże się realną receptą, czy raczej kolejną polityczną utopią – czas pokaże.
Retransmisja dyskusji o sądownictwie na KINGS jest poniżej:
https://youtu.be/6eGL2U3kO54