Włoska ceremonia otwarcia Zimowych Igrzysk Olimpijskich zachwyciła widzów, ale polska telewizja zaskoczyła małostkowym przekazem. TVP nie poświęciła uwagi obecności prezydenta RP Karola Nawrockiego, honorując jedynie ministra sportu i turystyki, co budzi pytania o rzetelność publicznego nadawcy.

Włosi zaprezentowali światu przepiękną ceremonię otwarcia Zimowych Igrzysk Olimpijskich. Niestety, TVP wykazała wyjątkową małostkowość w jej relacji.

Dwóm „wybitnym komentatorom” nie przeszło przez gardło, że wśród gości ceremonii na stadionie San Siro znajduje się prezydent RP, pan Karol Nawrocki.
Widzowie mogli natomiast zobaczyć i usłyszeć wyróżnienie ministra sportu i turystyki. Taki przekaz pokazuje, że dla TVP ważniejsze są pewne osoby niż najwyższy przedstawiciel państwa.

Nasuwa się pytanie, czy Telewizja Polska, która wielokrotnie ostentacyjnie ignoruje prezydenta Polski, naprawdę zasługuje na miano publicznej telewizji.

Foto. Mikołaj Bujak/KPRP

Autor: Jerzy Lesław Gwiżdż  Polski polityk, adwokat, radca prawny i samorządowiec, poseł na Sejm II i III kadencji, w latach 1990–1994 prezydent Nowego Sącza.