Chyba już nie ma człowieka, który co najmniej wątpiłby w wersję „katastrofy smoleńskiej” przedstawionej przez wierną wówczas Putinowi Anodinę, następnie zaś powieloną przez „komisję” powołaną przez Tuska. Okazuje się jednak, że zupełnie na serio powielać może ją Radzio Sikorski, z wykształcenia bakałarz*.
Tak to właśnie wygląda. Nasz „wicepremier” dysponuje wykształceniem dość marnym, co jednak nie przeszkadza mu strofować ludzi w obecności których powinien pilnie baczyć, by się przypadkiem nie odezwać i rozwiać wątpliwości co do swojej osoby.
Oto najnowszy przykład.
Komentując wypowiedź Pana Prezydenta dr Karola Nawrockiego dot. zawartej przez Tuska i premiera Wielkiej Brytanii lewicowca Keira Starmera (Prezydent zasugerował na przyszłość, by Premier informował go o swoich zamiarach) mąż swojej żony parsknął:
– Był już taki prezydent, który uzurpował sobie prawo do podejmowania decyzji, które nie leżały w jego kompetencjach. Prezydent jako pasażer samolotu rządowego nie decyduje o tym, jak pilotować ten samolot. Był już prezydent, którego proszono – mimo że nie miał takich kompetencji – o zgodę na wybranie lotniska zapasowego. I on tej decyzji na czas nie podjął. Wszyscy wiemy, jak to się skończyło. I prosiłbym prezydenta Nawrockiego, aby nie szedł tą drogą.
(za: wp.pl)
Dawid Wildstein nie gryzł się w jezyk.
Boże, nie uwierzycie w to, ale to się stało. I powiem wam, tak czysto po ludzku, że Sikorski to świnia. Najgorsza, najbardziej obrzydliwa, tępa, prymitywna świnia.
Serio, ja też najpierw nie mogłem w to uwierzyć, ale to prawda, odsłuchałem. Sikorski właśnie stwierdził, że jak Nawrocki nie zmieni swojego zachowania, to skończy jak Lech Kaczyński.
Dosłownie. Bez niuansów. Stwierdził, że zachowanie Nawrockiego jest „niebezpieczne”, bo był już Prezydent, który się tak zachowywał, i wszyscy wiemy, jak skończył w Smoleńsku.
Jedna jeszcze uwaga. Sikorski nie sugerował, że Kaczyński zginął w zamachu. Zrobił rzecz nawet gorszą, powielił kłamstwa o tym, że to z winy Kaczyńskiego i jego decyzji doszło do tragedii 10.04.
Tym samym, poza podłością, Sikorski kolportuje rosyjskie kłamstwa i propagandę.
On tymi słowami straszył Nawrockiego, mówiąc, że źle skończy (…).
(facebook)
A jeśli nie jest tak, jak twierdzi red. Wildstein? I nie mamy do czynienia z tępym powieleniem ruskiej propagandy?
Wtedy należałoby zapytać – a kto w Polsce odniósł korzyść ze śmierci Prezydenta?
29.05 2026
Zostaw komentarz