Iga Świątek jak na najlepszą polską tenisistkę przystało przeszła w Paryskim turnieju kolejne rundy pokazując swój kunszt.
W pierwszej rundzie dziewiąta rakieta światowego rankingu WTA pokonała Słowenkę Kaję Juvan. Na kolejnym szczeblu rywalką Polki była Szwedka Rebecca Peterson. W trzeciej rundzie French Open niesamowita Świątek po raz kolejny uzyskała wynik 2:0 tym razem z Anett Kontavelt z Estonii.
W 1/8 finału w poniedziałek Polka na ziemnych kortach „Rolland Garros” stoczy pojedynek z Ukrainką Martą Kostjuk. Kostjuk zajmująca 81.miejsce WTA. We Francji niespodziewanie pokonała zawodniczki będące wyżej w klasyfikacji: Hiszpankę Murguruzę (13. WTA) i Chinkę Zheng (57. WTA).
Iga Świątek (Polska, 8) – Anett Kontaveit (Estonia, 30) 7:6 (7-4), 6:0
Dzień po triumfie w 1/16 singla Polka razem z Bethanie Mattek-Sands zmierzyły się w deblu z Su-Wei Hsieh i Elise Mertens. Walka o ćwierć finał Amerykanki i Igi świątek obfitowała w emocje. W spotkaniu często Tajwanka wraz z Belgijką wygrywały łatwo punkty wykorzystując błędy Polki. Jednak partnerka Igi Świątek w kluczowych momentach pierwszego seta potrafiła wybranaić akcje rywalek. Mimo to zostały pokonane 5:7. Drugi set to dużo lepsza gra Polki i sprawne zagrania Mattek-Sands przy siatce sprawiły iż rywalki poległy w nim 6:4. Trzeci set to istny Hitchcockowski scenariusz. Światek z partnerką przegrywały już 1:5. Polsko-amerykańskiej drużynie nie wychodziło nic… Wtedy Polka bedąca lepsza w głębi kortu zaczęła grać pierwsze skrzypce. Wydatnie do zmiany passy przyczyniło się przygotowanie kondycyjne Świątek i Amerykanki. Obrona meczboli, wspaniałe forhendy i smecze, świetne przyśpieszenia gry i walka do końca zdecydowały o wygranej polsko-amerykańskiego duetu. Zwroty akcji, świetne zagrania z obu stron – jednym słowem świetny popis tenisa zakończony happy endem dla polskich kibiców.
Bethanie Mattek-Sands (USA, 14) / Iga Świątek (Polska, 14) Su-Wei Hsieh (Tajwan, 1) / Elise Mertens (Belgia, 1) 5:7, 6:4, 7:5

Od 23 maja Magda Linette walczyła w turnieju WTA w Strasbourgu dochodząc do półfinału gdzie przegrała 2:1 z Rumunką Soraną-Mihaelą Cirsteą, która finalnie zajęła drugie miejsce w tymże turnieju.
Magda Linette w wielko szlemowym Rolandzie Garrosie 2021 miała szansę na osiągnięcie najlepszego wyniku w swojej karierze.
3 czerwca Polka wygrała rywalizację z liderką rankingu WTA Ashleigh Barty. W bezpośrednim starciu walka z bólem Australijki wzmagała dobra gra Linette. Liderka rankingu skreczowała nie widząc szans na przeciwstawienie się dobrze dysponowanej rywalce.
W kolejnej rundzie przeciwniczką Polki była Ons Jabeur. Tunezyjka jest 26. w rankingu WTA, Polka zajmuje obecnie 45. pozycję.
Poznanianka walczyła w meczu z Tunezyjką od pierwszego gema. Wygrała go 6:3 ale w dwóch kolejnych osłabła i niestety dla Polki reprezentantka Tunezji wykorzystała wszystkie słabe strony naszej zawodniczki. Cztery asy serwisowe i wykończenie oraz lepsze osiągi w przełamywaniu obrony zaowocował porażką Polki. Tunezyjka jest prawie o 20. pozycji wyżej w światowym rankingu.
W pierwszej rundzie turnieju Linette pokonała Francuzkę Chloe Paquet.

Magda Linette
foto:Kulitat, https://foter.com/f6/photo/16201873147/e1a0086924/
Niestety jeden z najzdolniejszych tenisistów na świecie Polak Hubert Hurkacz od czasu turnieju ATP w Miami gdzie odniósł spektakularny sukces nie przebrnął dalej niż do drugiej rundy. Hurkacz odpadł na drugim etapie rozgrywek w Monte Carlo, nie przeszedł pierwszej rundy w Madrycie, Rzymie i ostatnio w Paryżu. W French Open odpadł po mocnej walce z Holendrem Van De Zandschulpem. Jednak Botic Van De Zandschlup to dopiero 154. rakieta w rankingu. Polak obecnie jest sklasyfikowany na 20. miejscu ATP.
Wydaje się, że kryzys 24. latka musi minąć. Znając możliwości „H.H.” możemy być spokojni o to że forma w końcu przyjdzie. Stamina i mentalność oraz praca wkładana przez podopiecznego trenera Craiga Boyntona zostanie zdyskontowana w postaci kolejnych zwycięstw.
Inny Polak obecnie zajmujący 126. lokatę w ATP Kamil Majchrzak przeszedł dwie rundy Wielko Szlemowego turnieju.Pokonał Francuza Arthura Cazauxa a przegrał z 16. na świecie Norwegiem Casperem Ruudem.

Hubert Hurkacz
foto:si.robi, https://foter.com/f6/photo/29681071278/db1a9da822/
Nasz kolejny eksportowy ambasador kraju Kacper Żuk odpadł z turnieju AT Challenger Tour we Włoskiej Bieli. Zawodnik zajmujący 173. miejsce w rankingu ATP doznał dwóch porażek z tym samym tenisistą. Argentyńczyk Tomas Martin Etcheverry pokonał Polaka zarówno w singlu i w deblu.
Najpierw Żuk przegrał w ćwierćfinale singla. Następnie w półfinale gry podwójnej w parze z Portugalczykiem Silvą przeciwko wspomnianemu Argentyńczykowi występującym ze swoim rodakiem Olivio.
Thindown Challenger Biella 7, Biella (Włochy)
ATP Challenger Tour, pula nagród 44,8 tys. euro
ćwierćfinał gry pojedynczej:
Tomas Martin Etcheverry (Argentyna) – Kacper Żuk (Polska) 6:4, 6:3
półfinał gry podwójnej:
Tomas Martin Etcheverry (Argentyna) / Renzo Olivo (Argentyna) – Kacper Żuk (Polska) / Frederico Ferreira Silva (Portugalia) 6:1, 6:3
ćwierćfinał gry podwójnej:
Kacper Żuk (Polska) / Frederico Ferreira Silva (Portugalia) – Hugo Grenier (Francja) / Alexandre Muller (Francja) 6:2, 6:3

French Open logo (MGN)
Magdalena Fręch (153. WTA) niestety pomimo świetnej postawy przegrała finał turnieju kwalifikacyjnego do paryskiego klasyka. Przegrała w finale z Rumunką Iriną Marią Barą (122. WTA). Fręch była najlepsza z czterech Polek startujących w kwalifikacjach: Katarzyny Kawy (WTA 136.), Mai Chwalińskiej (WTA 221.) oraz Urszuli Radwańskiej (WTA 230).
sportowefakty.wp.pl, interia.pl, foter.com, twitter/roland garros
Zostaw komentarz