Profesor od kolana Prezesa Jarosława Kaczyńskiego nie został ministrem zdrowia. Technokrata od premiera, Niedzielski, wszedł w buty Szumowskiego? Dyrektor Wojskowego Instytutu Medycznego gen. prof. Grzegorz Gierlak nie był spolegliwy wobec szefa rządu?
Opinia publiczna bardzo mało wie o całym procesie testowania. Przyjmujemy na wiarę liczby, nie znamy danych o testach ostatnio stosowanych. Nie wiemy nawet, czy są jednorodne. Nie wiemy, co dokładnie wykrywają, a możliwości jest dużo. Nie znamy ich czułości i swoistości. Nikt niezależny nie ma kontroli nad statystyką, która może być zupełnie z sufitu, a możę nawet z d… Były doniesienia, że wyniki dostawali obywatele, którym nie pobrano wymazu.
Masa krytyczna już chyba jest.
„17 proc. Polaków jest zdania, że nie ma żadnej epidemii koronawirusa i to tylko wymysł polityków, mediów i firm farmaceutycznych. Wśród osób między 18 a 34 rokiem życia ten pogląd podziela niemal co trzecia osoba – wynika z badania przeprowadzonego na panelu Ariadna.
Niemal co piąty badany nie wierzy w epidemię koronawirusa. 7 proc. twierdzi, że epidemia nie jest żadnym zagrożeniem dla ludzi. Prawie połowa Polaków (47 proc.) uważa natomiast, że epidemia jest bardzo poważnym zagrożeniem dla ludzi, a 29 proc., że stanowi umiarkowane zagrożenie.
Najwięcej osób uważających, że epidemia koronawirusa jest bardzo poważnym zagrożeniem jest wśród wyborców Koalicji Obywatelskiej (60 proc.). Niewiele mniej jest takich osób wśród wyborców Lewicy (57 proc.) oraz Prawa i Sprawiedliwości (54 proc.). Odwrotnie jest w przypadku wyborców Konfederacji, wśród których zaledwie 17 proc. uważa, że pandemia jest bardzo poważnym zagrożeniem dla ludzi, a łącznie prawie połowa wyborców tej partii twierdzi, że epidemia nie jest zagrożeniem dla ludzi (24 proc.) lub że nie ma jej wcale (21 proc.)”.
Fot.: Andrzej Kosater/wim.mil.pl
Autor: dr Marcin Masny
Polski publicysta, tłumacz i poeta, doktor nauk humanistycznych.
Zostaw komentarz