W najnowszym sondażu (opublikowanym w WP) lewica nie straciła, a nawet nieznacznie zyskała, w związku z głosowaniem za Funduszem Odbudowy. Taki scenariusz właśnie przewidywałem, pisząc o tym, jeszcze na kilka dni przed głosowaniem w Sejmie.

Uważam, że – patrząc na problem w dłuższej perspektywie – lewica na współpracy z PiS, co najmniej nie straci, a prawdopodobne jest, że będzie zyskiwać społeczne poparcie.

Elektorat lewicy, zwłaszcza elektorat potencjalny jest (mówiąc w uproszczeniu), bardziej antyplatformerski niż antypisowski; oraz, wbrew pozorom, bardziej antyliberalny niż antykonserwatywny.

Wszystko jest dużo bardziej złożone niż się obserwatorom i komentatorom polskiej polityki wydaje.

Autor: Roman Mańka
Socjolog, publicysta, pisarz, komentator polityczny, dziennikarz „Halo Radio”, redaktor naczelny czasopisma eksperckiego Forum Inicjatyw Bezpieczeństwo Rozwój Energetyka (FIBRE). Posiada trzy wielkie pasje: filozofię, socjologię, i piłkę nożną; jest zagorzałym kibicem Realu Madryt. Wykształcenie socjologiczne zdobył na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim. Ukończył również Studium Dziennikarstwa Europejskiego prowadzone przez Centrum Europejskie „NATOLIN” w Warszawie. W przeszłości wykonywał zawód dziennikarza śledczego w prasie lokalnej, a następnie ogólnopolskiej: opisywał sprawy z zakresu zorganizowanej przestępczości mafijnej, powiązań klientelistycznych oraz korupcji polityków; pełnił również funkcję z-ca redaktora naczelnego Gazety Finansowej i szefa działu krajowego. Publikował w Gazecie Finansowej, Home&Market, Gentleman, Onet.pl i Interii. Obecnie jest pisarzem i publicystą, autorem dwóch książek popularno-naukowych: „Strefa tabu. Największe afery III RP” oraz „Moment krytyczny”, a także współautorem jednej pozycji w dziedzinie dziennikarstwa śledczego: „Łańcuch poszlak. Wielka gra mafii i rosyjskich służb specjalnych” (wywiad rzeka z byłym szefem ABW, Bogdanem Święczkowskim).